Anna Janocha nie miała pojęcia, kim jest Jakub Tolak, gdy spotkała go po raz pierwszy. Gdy wpadła na niego na jednej z warszawskich stacji benzynowych, była jeszcze licealistką.
"Szczerze mówiąc, wcale go nie kojarzyłam, bo rzadko oglądam telewizję" - opowiadała "Vivie!", wspominając początki swego związku z pierwszym odtwórcą roli Daniela Rossa w sadze rodu Lubiczów.
Jakub Tolak i Anna Janocha: Wydawało się, że są dla siebie stworzeni
Przyjaciółka, z którą Ania była na stacji, rozpoznała w przystojnym blondynie o niebieskich oczach młodego gwiazdora "Klanu".
"Kuba wpadł w oko jej, nie mnie. Poprosiła, żebym wzięła od niego autograf, bo sama się wstydziła. Razem z autografem wzięłam też adres e-mailowy Jakuba" - wyznała Anna Janocha w wywiadzie, dodając, że wcale nie miała zamiaru napisać do aktora.
"Ale napisałam i tak pisaliśmy do siebie przez kilka miesięcy" - powiedziała "Vivie!".
Anna nie ukrywała, że po spotkaniu na stacji benzynowej zainteresowała się Kubą i zaczęła regularnie oglądać "Klan". Przeżyła szok, bo grany przez niego Daniel wydał się jej... strasznym ciamajdą.
"Gdybym uwierzyła, że tak też jest w życiu, nie mielibyśmy okazji naprawdę się poznać, bo nie dałabym mu szansy. Nie chciałam jednak oceniać Jakuba pod kątem jego bohatera" - wyznała, gdy byli już parą.

W międzyczasie Ania zdała maturę i dostała się na prawo. Nawet jej do głowy nie przyszło, by zostać aktorką. Jakub Tolak namówił ją jednak, żeby zrobiła sobie parę zdjęć i zaniosła je do agencji, z którą był związany.
"Posłuchałam go i prawie z rozpędu dostałam rolę" - wspominała w rozmowie z "Faktem".
Anna Janocha zadebiutowała u boku swojego chłopaka w "Klanie". Zaraz potem dostała rolę Julki w "M jak miłość", później Izy w "Samym życiu" i Ilony w "Pierwszej miłości", więc na pewien czas musiała zwiesić studia. W ciągu zaledwie pięciu lat z nikomu nieznanej dziewczyny przeobraziła się w gwiazdę. Zagrała w dziewięciu popularnych serialach, wystąpiła w programie "Jak oni śpiewają", a o jej związku z Kubą Tolakiem pisały wszystkie plotkarskie media. Wydawało się, że są dla siebie stworzeni!
Jakub Tolak i Anna Janocha: Rozstali się po cichu... Znaleźli szczęście w innych związkach
Anna i Jakub bardzo poważnie traktowali swój związek. Planowali ślub, ich mamy zostały sobie oficjalnie przedstawione i pobłogosławiły ich miłość. Niestety, uczucie, które ich połączyło, nie przetrwało próby czasu. Byli parą zaledwie dwa lata...
"Po prostu się nie udało, nie wyszło. Widocznie nie byliśmy sobie pisani" - tłumaczyła Anna "Faktowi", gdy wydało się, że ona i Jakub Tolak odwołali zaręczyny i nie idą już razem przez życie.
Zaraz po rozstaniu z Janochą Kuba zrezygnował z roli w "Klanie" (po raz ostatni w roli Daniela widzieliśmy go we wrześniu 2008 roku w 1517. odcinku serialu), po czym na pewien czas poleciał do USA na kurs architektury. Po powrocie do kraju zaczął spotykać się z piękną Magdą pracującą w dziale promocji jednej z dużych firm, ale i ona nie okazała się "tą jedyną". Dziś jest związany z uroczą podróżniczką Zosią Samsel, z którą dwa lata temu wziął spontaniczny ślub podczas jednej z wypraw vanem, w którym mieszkają. W czerwcu ubiegłego roku para powitała na świecie córeczkę.
Anna Janocha: Zrezygnowała z aktorstwa. Jak potoczyły się jej losy?
Anna Janocha definitywnie zrezygnowała z aktorstwa w 2011 roku. Niedługo potem skończyła studia w stołecznej Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego, odbyła staż w firmie prawniczej i podjęła pracę "strategy & business development menagera" w świetnie prosperującej agencji PR. Dziś pracuje w firmie, której właścicielem jest... jej mąż. W 2014 roku Anna znalazła swoją "drugą połówkę" w osobie rzecznika prasowego turnieju golfowego Deutche Bank Polish Mastera Bartosza Sosnówki, któremu powiedziała sakramentalne "tak" i u boku którego wciąż idzie przez życie.
Jakub Tolak jeszcze niedawno od czasu do czasu pojawiał się na ekranie (grał m.in. w "Barwach szczęścia"), ale odkąd związał się z Zosią, przestał chodzić na castingi.
Anna Janocha-Sosnówka definitywnie zerwała z aktorstwem i nie ma zamiaru wracać do zajęcia, które - jak stwierdziła w rozmowie z "Galą" - było tylko "fajną przygodą na chwilę".

Zobacz też:
"M jak miłość": Odcinek 1718. Atak damskiego boksera. Pobije trzy kobiety
"M jak miłość": Odcinek 1715. Tancerka erotyczna rzuci się w ramiona Chodakowskiego!
Prezes TVP chce, by Jedynka i Dwójka pokazywały tylko polskie seriale






