Reklama

Dick Van Dyke ma 96 lat, połowę młodszą żonę i formę, której można zazdrościć!

Dick Van Dyke to amerykański aktor, który w tym roku kończy 97 lat, lecz zupełnie nie widać po nim, że dobiega setki. Gwiazdor jest w doskonałej formie, między innymi dzięki temu, że regularnie chodzi na siłownię. Ostatnio został przyłapany na mieście przez papparazzich, dla których z uśmiechem zapozował do zdjęć.

Urodzony w 1925 roku amerykański aktor teatralny, filmowy i telewizyjny pokazuje formę, jakiej każdy może pozazdrościć w jego wieku. Znany głównie z  "The Dick Van Dyke Show", czy filmu "Mary Poppins" w wolnym czasie wychodzi na siłownię lub na miasto z przyjaciółmi.

Na co dzień trudno uwierzyć, że Van Dyke kończy w tym roku 97 lat, bowiem aktor tryska energią i nie przejmuje się sędziwym wiekiem. Regularne odwiedzanie siłowni dodaje mu wigoru i pozwala utrzymać formę.

Ostatnio 96-latek został przyłapany przez papparazzich w Malibu w Kalifornii podczas wyjścia ze znajomymi na lunch. Niczym nie zawstydzony, powiedział zainteresowanym, że "cieszy się, że wciąż tu jest". 

Reklama

Dick Van Dyke ma o połowę młodszą żonę

Dick Van Dyke 9 lutego 2012 r. poślubił makijażystkę Arlene Silver, która jest od niego młodsza... o 46 lat! Kobieta podkreśla, że jej mąż na co dzień jest człowiekiem pełnym energii, z którym nie sposób się nudzić.

"On jest po prostu perfekcyjnym człowiekiem. Nigdy nie spotkałam nikogo tak zadowolonego, autentycznego i niesamowitego. Jest jak pigułka szczęścia" - mówiła Arlene Silver.

Jaki jest sekret aktora na tak dobre samopoczucie mimo sędziwego wieku?

"Zawsze ćwiczyłem i wciąż to robię… wchodzę do basenu i ćwiczę. Mówią, że w moim wieku trzeba się ruszać. Postawcie mnie na twardym gruncie, a zacznę stepować"

Aktywność fizyczna to hobby, które dzieli z żoną. Mówił także, że długowieczność zawdzięcza "dobrym genom". 

Zobacz też:

Andrzej i Kamila Łapiccy: Ich związek był skandalem. Co się stało z żoną aktora?

David Koechner aresztowany za jazdę po alkoholu. To nie był pierwszy raz

Adrianna Biedrzyńska: Czas się dla niej zatrzymał! "Ale figura"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL