Alżbeta Lenska i Rafał Cieszyński poznali się w 2005 roku na planie serialu "Anioł Stróż". On był już wtedy znany z wielu ról, ona dopiero zaczynała swoją przygodę z aktorstwem. Podobno na widok pięknej 24-letniej wówczas modelki Rafał aż zaniemówił z wrażenia.
"Zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia - opowiadała Alżbeta "Vivie!".
"Często po zdjęciach kombinował, co zrobić, żeby być blisko" - wspominała, dodając, że wcale nie zamierzała dać mu szansy, bo wydawało się jej, że mężczyzna, który przyjeżdża na plan cabrioletem, ma wyżelowane włosy, lubi eksponować swe imponujące bicepsy i wygląda jak latynoski macho, nie jest odpowiednim kandydatem na partnera, u boku którego mogłaby iść przez życie.
"Pomyślałam, że kobiet musi mieć na pęczki. Dlatego dość długo trzymałam go na dystans" - wspominała w rozmowie z "Faktem".
Alżbeta Lenska: Koleżanka przekonała ją, by dała szansę Rafałowi...
Rafał nie dawał za wygraną i wciąż ją adorował. W końcu, po pół roku, jedna z przyjaciółek poradziła Alżbecie Lenskiej, żeby albo dała mu szansę, albo odprawiła go z kwitkiem. Postanowiła zaryzykować.
"Chyba się bałam, że jak spróbujemy ze sobą być, to już tak zostanie. I zostało" - mówi aktorka.
W dniu 25. urodzin Alżbety Rafał zaprosił ją do kina, w którym - jak się okazało - czekali na nich wszyscy ich przyjaciele. Kiedy zgasło światło, aktorka zobaczyła na ekranie swoją uśmiechniętą twarz.
"Rafał nakręcił i zmontował film o mnie, a po projekcji uklęknął przede mną i poprosił, bym została jego żoną" - opowiadała "Vivie!", wspominając tamten dzień.
Wtedy już była pewna, że chce spędzić z nim całe życie. Wkrótce potem oboje pojechali w podróż za ocean. Będąc w Las Vegas, uznali, że powinni skorzystać z okazji, że znajdują się w światowej stolicy ślubów.
"Do White Wedding Chapel pojechaliśmy tak, jak staliśmy. Ja w klapkach i sukience plażowej, Rafał w strasznych gaciach w kwiatki. Do Polski wróciliśmy jako małżeństwo" - wspomina Alżbeta.
"Tak naprawdę mężem i żoną zostaliśmy jednak dopiero rok później" - dodaje.
W 2008 roku aktorska para stanęła przed ołtarzem w kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Alżbeta i Rafał w obliczu Boga przysięgli, że będą razem na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie. Nie przypuszczali, że dziesięć lat później będą musieli zdawać egzamin z bycia razem... na złe i w chorobie.
"Pan Bóg wiedział, co robi, łącząc nas w parę" - twierdzą dziś zgodnie.

Alżbeta Lenska i Rafał Cieszyński: Potwierdzają, że mieli poważny kryzys...
Pierwsze dwa i pół roku po ślubie państwo Cieszyńscy mieli tylko siebie i nie rozstawali się nawet na chwilę. Ich wspólne życie wcale jednak nie przypominało sielanki. Rafał dość szybko zauważył, że Alżbeta rzadko się uśmiecha, narzeka na wszystko, coś niepokojącego się z nią dzieje. W końcu odkrył, że jego ukochana cierpi na depresję.
"Wysłał mnie na terapię, która pozwoliła mi ujarzmić moje lęki. Do dziś walczę z pewnymi zaburzeniami, traumami wyniesionymi z rodzinnego domu. To dlatego, że sama mam duże braki z dzieciństwa, bardzo chcę być jak najlepszą mamą - wyznała aktorka.
Alżbeta i Rafał po raz pierwszy zostali rodzicami w maju 2011 roku. Dokładnie dwa lata później, w maju 2013 roku, ich córeczka Zosia przestała być jedynaczką i doczekała się brata Antoniego. Wychowanie dzieci stało się dla Alżbety... misją. Postanowiła nawet ograniczyć swoją zawodową aktywność, by móc spędzać z pociechami jak najwięcej czasu. Przyjmowała jedynie niewielkie role, żeby - jak żartowała - nie wypaść z gry, ale tak naprawdę liczyli się dla niej tylko Zosia i Antek.
W pewnym momencie Rafał poczuł się odstawiony na boczny tor.
"W natłoku codziennych obowiązków, opieki nad dziećmi można oddalić się od siebie" - mówi Alżbeta, która na szczęście w porę dostrzegła, że jej mąż coraz częściej szukał satysfakcji poza domem.
"Tak, mieliśmy kryzys" - potwierdziła aktorka w rozmowie z "Twoim Imperium" i dodała, że aby ratować swoje małżeństwo zaczęła... zapraszać Rafała na randki.
Alżbeta Lenska i Rafał Cieszyński: W 10. rocznicę ślubu, odnowili małżeńską przysięgę
Uczucie, jakie w 2005 roku połączyło Alżbetę i Rafała, 16 maja 2018 roku zostało wystawione na poważną próbę. Tego dnia aktorkę nagle dopadł przeraźliwy ból głowy. Mąż zawiózł ją do szpitala. Okazało się, że konieczna jest natychmiastowa operacja mózgu.
"Prosimy o modlitwę" - napisał Rafał na Instagramie.
Ukochana pożegnała się z nim przed wyjazdem na salę operacyjną, kazała mu ucałować dzieci i, w razie gdyby się nie obudziła, znaleźć kobietę, która zaopiekuje się nimi i... nim. "Masz być szczęśliwy" - powiedziała mężowi.
"Przez chwilę myślałam po prostu, że to koniec, że wszystko, co mogłam zrobić na ziemi, już zrobiłam. Byłam jednak pewna, że Bóg wie, co robi i że zrobi to, co trzeba. Na szczęście Pan Bóg zdecydował się podarować mi drugie życie" - wyznała na łamach "Gali".
Po wyjściu ze szpitala Alżbeta... oświadczyła się Rafałowi i poprosiła, by odnowili małżeńską przysięgę. Przed ołtarzem po raz drugi stanęli dokładnie w dziesiątą rocznicę pierwszego ślubu kościelnego.
"Chciałam potwierdzić naszą miłość przy ludziach. Chciałam w ten sposób powiedzieć Rafałowi, że cieszę się, że w naszą rocznicę nie będzie sam. Że jestem z nim, obok niego i dla niego" - tłumaczyła aktorka.
Alżbeta i Rafał zdają sobie sprawę, że po 16 maja 2018 roku każdy dzień, jaki dane jest im spędzić razem, to prezent od Boga.
"Jestem wciąż na ziemi, bo On tak chciał. Wcześniej zesłał mi Rafała i miłość, która pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile" - powiedziała niedawno odtwórczyni roli Patrycji Argasińskiej w "M jak miłość".
(Wypowiedzi Alżbety Lenskiej i Rafała Cieszyńskiego pochodzą z wywiadów dla "Vivy!", "Gali", "Faktu" i "Twojego Imperium" oraz z programów "Pytanie na śniadanie" i "Dzień dobry TVN")
Zobacz też:
"Rolnik szuka żony": Kamila Boś jest w ciąży?! Postawiła sprawę jasno
Edyta Herbuś w seksownej stylizacji. Kreacja podkreśliła jej smukłe kształty
Paweł Małaszyński musiał poddać się operacji. Był w "opłakanym stanie"






