Andrzej Piaseczny to jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Wokaliście udało się nawet zostać jednym z trenerów w "The Voice of Poland", a w ostatnim czasie zasiadł wśród jury "Tańca z Gwiazdami", emitowanego na antenie stacji Polsat. W kwietniu ubiegłego roku artysta oficjalnie wyznał, że jest osobą homoseksualną. Ostatnio zdradził więcej informacji na temat swojego obecnego partnera oraz wspólnego mieszkania z mamą.
Andrzej Piaseczny szczerze o partnerze
Pomimo, że swojego coming-outu gwiazdor dokonał całkiem niedawno, nie boi się mówić o sobie. Jak przyznał w podcaście "Wprost przeciwnie", nie chce udawać kogoś, kim nie jest oraz kryć się ze swoim ukochanym.
Artysta stara się nie podawać swojego adresu zamieszkania, ani imienia i nazwiska partnera. Zależy mu na prywatności. Piosenkarz czuje się swobodnie w swojej miejscowości, dlatego chce, aby tak pozostało. Jak mówi:
"Chodzimy na zakupy, jesteśmy widoczni, mojego partnera się rozpoznaje i to nie wywołuje emocji".
Wokalista nie kryje przywiązania do swojego miejsca zamieszkania. Cieszy się, że może być tam w pełni sobą.
"Mieszkam na wsi od 20 lat. Mam to szczęście, że nie jestem człowiekiem samotnym, moja relacja jest przyjemnym związkiem, który trwa od kilku lat i liczę na to, że to się uchowa. Mieszkam w małej społeczności, tam nie da się postawić muru, za którym nic nie widać" - powiedział Andrzej Piaseczny.
Andrzej Piaseczny: Jak mieszka mu się z mamą i partnerem?
Zobacz również:
Piaseczny nigdy nie ukrywał, że ma bardzo dobre relację z mamą. W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" wybrzmiało to jeszcze mocniej. Jak się okazało rodzicielka wokalisty jest dużą fanką programu.
"Moja mama, która ogląda każdy odcinek, mówi zawsze: dobrze, dobrze, ale dlaczego tak wysoko oceniasz? Zawsze byłem maminsynkiem, ale tym razem mamy nie posłucham" - zdradził Piaseczny, oceniając Jamalę i Jacka Jeschke.
Po zakończeniu programu, w wywiadzie dla Pomponika, wokalista wyjawił, że dalej mieszka z mamą. Wyjawił, co skłoniło go do takiej decyzji.
"Mama jest starszą panią i mieszka ze mną od wielu, wielu lat. Jest po ciężkiej chorobie, którą przeżyliśmy wspólnie, więc to cud, że jest ze mną. To chyba naturalne, mama nie dałaby rady mieszkając sama, a ja zawsze byłem trochę maminsynkiem. Nie wydaje mi się, żeby powiedzenie tego publicznie było czymś złym. Rodzice zajmują się nami, kiedy jesteśmy oseskami, a potem my jesteśmy im winni opiekę. Mój tata nie żyje długie, długie lata, wiec mama została przygarnięta do mnie do domu" - powiedział Andrzej Piaseczny.
51-latek ze swoją mamą są idealnym przykładem relacji, która mimo upływu wielu lat dalej pięknie kwitnie. Mają nawet wspólne rytuały. Wokalista zdradził, od czego zaczynają swój dzień.
"Zbieramy się na śniadanie nie wcześniej niż 10:30, chyba że muszę gdzieś wyjechać bardzo rano, wtedy uzgadniamy, czy jest sens podnosić się tak wcześnie, ale do czego zmierzam... Zaczynamy od przytulania się, nie od śniadania. Serdecznie polecam, podobno kiedy ludzie się przytulają, świat jest piękniejszy" - dodał Piaseczny
Artysta nie odpowiedział wprost, czy jego partner mieszka z nimi. Jednak z jego słów jasno wynika, że jest to bardzo prawdopodobne. Na pytanie, w ile osób mieszkają, odpowiedział:
"W większą ilość osób. Niech to będzie niedopowiedziane. Każdy ma historię życia, którą sobie układamy, ale nie zawsze powinniśmy o wszystkim mówić głośno".
Zobacz też:
Anna Mucha uderza w Julię Wieniawę: "Daleką drogę musi przejść"
"Top Model": Na planie programu doszło do wypadku
"Rolnik szuka żony": Znów odwołają emisję? Widzowie kpią z TVP









