Reklama

"Złotopolscy": Renata Gabryjelska powraca! Co działo się z aktorką i modelką?

​Renata Gabryjelska kilkanaście lat temu była u szczytu popularności, jednak porzuciła karierę w show-biznesie. Ostatnio znana przed laty modelka oraz I Wicemiss Polonia w 1993 roku pojawiła się na modowym wybiegu.

Renata Gabryjelska: Kariera

Największą popularność zdobyła dzięki udziałowi w serialu niezapomnianych "Złotopolskich", gdzie wcielała się w Ewę Kowalską. Jednak wcześniej pojawiła się w kilku innych produkcjach. W 1994 roku zagrała epizod w "Spółce rodzinnej" i francuskim filmie "Piękna warszawianka". Potem przyszły role w serialach "Tak czy nie?", "Tygrysy Europy". Jej kinowym debiutem (w 1995 roku) był występ w filmie "Girl Guide" Juliusza Machulskiego. Na ekranie partnerował jej wokalista grupy Piersi - Paweł Kukiz.

Renata Gabryjelska: Dlaczego zniknęła z ekranów?

Zagrała jeszcze w kilku innych produkcjach, jak np. "Rób swoje, ryzyko jest twoje", jednak w 2004 roku uznała, że show-biznes to nie jej bajka... Na łamach magazynu "Viva!" wyznała, życie w ciągłym biegu i w blasku świateł polskiego show-biznesu kosztuje ją zbyt wiele.

Reklama

Renata Gabryjelska poświęciła się pracy po drugiej stronie kamery. Po zakończeniu "Złotopolskich" studiowała na Wydziale Reżyserii Warszawskiej Szkoły Filmowej, ukończyła też Mistrzowską Szkołę Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Wyreżyserowała etiudę "Janek" (2005), w której przedstawiała losy pucybuta z krakowskiego dworca oraz m.in. filmy dokumentalne - "Holokaust" i "Pogodną" oraz fabularny krótki metraż pt. "Szkiełko".

Zobacz też: "Pierwsza miłość": Klara rusza do akcji!

Renata Gabryjelska powraca na wybieg

Aktorka i modelka po latach pojawiła się na wybiegu podczas jubileuszowego pokazu MMC.

49-letnia dziś Gabryjelska, która próbowała swoich sił również jako aktorka od dawna modą się już nie zajmuje. Rozwija za to inne ze swych talentów.

To nie koniec bogatych zainteresowań byłej modelki.

Zobacz też:

Alżbeta Lenska: Po udarze żyje z dnia na dzień

Zakościelny i Rosati mieli romans? Oto cała prawda

AKPA/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy