Reklama

Disney+ wprowadza rewolucję. Notuje wielki sukces nad Netfliksem

Disney+ w Polsce pojawił się stosunkowo niedawno. Na świecie funkcjonuje już od jakiego czasu i cieszy się wielką popularnością. Użytkowników czeka spora rewolucja. Disney+ wprowadza nowe warianty cenowe i reklamy.

Pod koniec roku wystartuje nowy wariant Disney+. Będzie to tańsza wersja z reklamami. Na rynku amerykańskim pojawi się ona 8 grudnia, i będzie się nazywać Disney+ Basic. Dotychczasowa wersja będzie nosić nazwę Disney+ Premium.

Disney+ Basic: Nowy i "tańszy" wariant

Początkowo w Disney+ Basic użytkownicy będą oglądali krótkie reklamy: 15- i 30-sekundowe, jednak po jakimś czasie mają się one wydłużyć. Disney zapowiada, że będzie emitował 4 minuty reklam na godzinę.

Użytkownicy, którzy zechcą skorzystać z Disney+ Basic będą musieli zapłacić 7,99 dolarów za miesiąc. Okazuje się, że to wcale nie jest tańszy wariant, ponieważ to obecna cena za Disney+. Wersja Disney+ Premium ma zdrożeć o 38% do 10,99 dolarów za miesiąc.

Reklama

Podniosą się również ceny pozostałych platform Disneya. ESPN+ od sierpnia będzie kosztować 9,99 dolarów za miesiąc zamiast 6,99 dolarów, a Hulu z reklamami zdrożeje z 6,99 dolarów do 7,99 dolarów za miesiąc. Wariant bez reklam będzie kosztować 14,99 dolarów miesięcznie zamiast 12,99 dolarów.

Disney+ wygrywa pojedynek z Netfliksem

Z opublikowanych w środę danych wynika, że w trzecim kwartale fiskalnym 2022 roku liczba użytkowników platformy Disney+ przekroczyła 152,1 mln. To oznacza wzrost aż o 14,4 mln w stosunku do poprzedniego kwartału. 

Biorąc pod uwagę także ESPN+ (22,8 mln) oraz Hulu (46,2 mln), to łącznie daje to 221,1 mln subskrybentów. Po raz pierwszy w historii wszystkie platformy Disneya mają więcej subskrybentów niż Netflix (220,67 mln użytkowników).

Prognozuje się, że do końca 2024 roku z platformy Disney+ będzie korzystać od 215 do 245 mln użytkowników. 

Zobacz też:

"Sandman": George R.R. Martin chwali serial Netflix. "To czysty Gaiman"

"Ród smoka": Matt Smith dosadnie o scenach seksu w prequelu "Gry o tron"

"Sandman": Czy powstanie drugi sezon? Prace nad kontynuacją mają już trwać

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy