Małgorzata Kożuchowska pomaga Ukrainie
"W zeszłym tygodniu udałam się z wraz z przyjaciółmi z pomocą humanitarną dla naszych ukraińskich sióstr i braci pod Lwów. Udało nam się dostarczyć tam rzeczy codziennego użytku, ale także niezbędne leki i medykamenty do szpitala polowego, który tam powstaje i szpitala w Żytomierzu" - zaczęła swój wpis Małgorzata Kożuchowska.
W dalszej części napisała, że podróż była niezwykle emocjonująca i szczerze napisała, co myśli na temat wojny w Ukrainie.
"Muszę przyznać, że był to emocjonujący wyjazd. Wojna w Ukrainie prowadzona przez rosyjskiego zbrodniarza nigdy nie powinna mieć miejsca. Nie umiem sobie wyobrazić, co czują ludzie, którzy każdego dnia słyszą w okolicach swoich domów wybuchy bomb".
Małgorzata Kożuchowska": Wybudziły ją wybuchy bomb
Podczas pobytu w Ukrainie Kożuchowską wybudziły wybuchy bomb. Wtedy właśnie było bombardowane lotnisko w okolicach Lwowa.
"Mnie ten dźwięk wybudził raz, podczas bombardowania lotniska w okolicach Lwowa i mam nadzieję, że już niedługo ten odgłos odejdzie w niepamięć, przestanie istnieć" - napisała.
Aktorka opisała również życie codzienne mieszkańców w wojennej rzeczywistości oraz zwróciła się do obserwujących ją użytkowników o pomoc dla Ukrainy.
"Dlatego daję Wam znać, że jestem i działam. Jeżeli macie możliwość wesprzeć naszych sąsiadów to proszę, odezwijcie się do mnie. Najbardziej potrzeba im obecnie sprzętu i bielizny dla walczących żołnierzy oraz leków na cukrzycę i tarczycę" -zakończyła swój wpis.
Całość możecie obejrzeć poniżej.
Zobacz też:
Omenaa Mensah: Jak gwiazdy pomagają ukraińskim dzieciom?
Gwiazdor "Tańca z Gwiazdami" uciekł z Ukrainy. Teraz pomaga uchodźcom
Mikołaj Krawiecki o koszmarze wojny. "Wynosiliśmy martwe dzieci ze szkoły"






