"(...) mija pięć lat mojego nowego życia, którego wcześniej nie mógłbym sobie wyobrazić. Dziękuję Kochanie, od siedmiu lat razem, od pięciu pod przysięgą, od czterech z naszym pierworodnym Kosmą, a od prawie dwóch z naszym najmłodszym Tymoteuszem, cieszymy się wiecznie!" - tymi słowami Redbad Klynstra-Komarnicki podsumował na Twitterze swój związek z Emilią Komarnicką.
Przy okazji świętowania drewnianych godów aktorka przypomniała na Instagramie, jak wyglądały początki jej drogi przez życie u boku Redbada.
"7 lat temu przeprowadziłam z tym oto wspaniałym człowiekiem niezwykle intensywną rozmowę o rozwoju... Pamiętam, że przez kilka godzin nie mogliśmy się nagadać. I choć znaliśmy się wcześniej z planu serialu, to ta rozmowa była momentem przełomowym, właśnie wtedy zarezonowało. Dwa lata późnej, 09.08.2017 r. przyrzekliśmy sobie w obliczu Boga, że będziemy do końca życia iść razem, nawet jeśli będą wyzwania" - napisała.
Emilia Komarnicka-Klynstra i Redbad Klynstra-Komarnicki: Oboje bardzo pragnęli stabilizacji...
Emilia i Redbad poznali się w 2008 roku na planie "Na dobre i na złe", ale zakochali się w sobie dopiero siedem lat później, gdy grali razem w sztuce "Małe zbrodnie małżeńskie" (Emilia zastąpiła u boku Redbada Katarzynę Herman, która musiała z powodów osobistych wycofać się z udziału w tym przedsięwzięciu).
- Poprosiłem Emilię o nagłe zastępstwo w spektaklu, ona heroicznie w to weszła i tak żeśmy się zbliżyli - powiedział Redbad Klynstra w programie "Pytanie na śniadanie".
Aktorka i aktor bardzo szybko uznali, że są sobie pisani. Ich związkowi na dobre wyszła także praca na planie magazynu "Na dywanie" emitowanym na antenie TVP Kultura.
- To był nasz wspólny pomysł, który chcieliśmy początkowo realizować w internecie - mówi Redbad Klynstra-Komarnicki.
Ślub był dla ukoronowaniem trwającego nieco ponad dwa lata związku. O tym, że zostali małżeństwem, poinformowali fanów dopiero miesiąc po fakcie, pokazując na swych tablicach na portalach społecznościowych zdjęcia z uroczystości...
"Tak, wzięliśmy ślub! Wyślijcie dobrą myśl" - napisała aktorka na Facebooku.
Świeżo upieczeni małżonkowie stwierdzili w wywiadzie, że po latach poszukiwań i marzeń o szczęśliwej rodzinie wreszcie znaleźli to, o czym marzyli - po prostu miłość. Oboje mieli za sobą nieudane związki (Emilia z aktorem Łukaszem Konopką, Redbad z piosenkarką Katarzyną Nosowską) i bardzo pragnęli stabilizacji. Udało się im, jak mówią, odnaleźć siebie.

Emilia Komarnicka-Klynstra szczerze o swym małżeństwie: "Czasem jest pod górę!"
W piątą rocznicę ślubu z Redbadem gwiazda "Na dobre i na złe" podzieliła się z fanami kilkoma przemyśleniami na temat swego małżeństwa. Okazuje się, że - choć państwo Klynstra-Komarniccy są generalnie bardzo szczęśliwi - wciąż muszą uczyć się być razem.
"Czy zawsze płyniemy lekko z wiatrem? Nie. Czasem jest pod górę, momentami pod prąd, czasami rozumiemy się bez słów, innym razem mam wrażenie, jakbyśmy byli z różnych galaktyk..." - napisała na Instagramie.
"Ale jedno jest pewne - kocham tego człowieka absolutnie, szanuję Go i podziwiam. I choć wciąż uczymy się żyć razem, biorąc naszą codzienność na warsztat, to idziemy w zaufaniu i przyjaźni, że właśnie wspólnie jesteśmy w stanie przenieść każdą górę i doświadczyć wszystkiego, co przygotował dla nas los" - wyznała Emilia, a swój wspominkowy post oznaczyła wymownymi hasztagami: miłość, przyjaźń, poezja i proza, spotkanie dusz, zaufanie, szacunek.

Zobacz też:
Dominika Gwit jest w ciąży. "Bóg wysłuchał naszych próśb"







