Rafał Zawierucha wyjeżdża z Polski. Zrealizuje marzenie z przeszłości

Rafał Zawierucha i jego żona Beata zdecydowali się na odważny krok. Rodzina już wkrótce opuści Polskę i wyprowadzi się za ocean! Dlaczego?

Rafał Zawierucha na polskim rynku filmowym jest już od dawna. W swoim portfolio może pochwalić się angażami m.in. w "Najmro", "Bogowie", "Gierku", "Mieście 44" czy "Jacku Strong". W 2019 roku mogliśmy go także oglądać w filmie Quentina Tarantino - "Pewnego razu... w Hollywood" - gdzie wcielił się w Romana Polańskiego.

Reklama

Rodzinna decyzja. Rafał Zawierucha z żoną i córką opuszcza Polskę

Od 2022 roku tworzy szczęśliwe małżeństwo z Beatą Wiśnicką, z którą doczekał się córki Antoniny. Jakiś czas temu rodzina w mediach społecznościowych informowała o "budowaniu nowego rozdziału w życiu" i "odważnym kroku". Teraz już wiemy, że Rafał i Beata podjęli decyzję o wyprowadzce z Polski!

Rodzina przeniesie się do Stanów Zjednoczonych, gdzie aktor zamierza dalej rozwijać swoją karierę. "Wyjeżdżamy do Los Angeles. To realizacja marzenia, które noszę w sobie od dawna. Jeszcze zanim poznałem Beatę, wiedziałem, że chciałbym kiedyś tam zamieszkać. Kiedy kręciliśmy "Pewnego razu... w Hollywood", dotknąłem tamtejszej rzeczywistości (...). Tam nikogo nie dziwi, że kelnerka zagrała w filmie u Tarantino. Albo, że aktor, który zagrał u Scorsese, pracuje jako dostawca pizzy, a później gra główną rolę u Baza Luhrmanna. Tam to jest zupełnie normalne. I piękne. Liczy się praca, praca i jeszcze raz praca, oraz to, by znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. A ja potrafię to zrobić" - powiedział Zawierucha w wywiadzie dla "Vivy!".

Mimo że Beata na początku nie była przekonana do tak dużej zmiany, po długich rozmowach z mężem uznała to za szansę. Według niej porażką byłoby nie spróbować sił w USA. 

"Nigdy wcześniej o tym nie myślałam, bo dobrze mi było tu, gdzie jestem. Ale z Rafałem długo o tym pomyśle rozmawialiśmy. (...) Mamy już zielone karty. Rafał dostał swoją jako osoba szczególnie utalentowana. Na tej podstawie ja i Antosia możemy legalnie przebywać w USA. Ten moment, kiedy otrzymaliśmy dokumenty, otworzył przed naszą trójką nowe drzwi i dał nam nowe możliwości" - wyznała.

"Najważniejsze jest, żebyśmy z Beatą byli w tym razem. Tak będzie bezpieczniej pod względem psychicznym" - dodał aktor.

Zobacz też: Jedyna taka aktorka w Polsce? Ojciec powiedział jej o tym, gdy miała 5 lat

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Rafał Zawierucha
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL