Halina Mlynkova i Łukasz Nowicki: Małżeństwo idealne. Co poszło nie tak?

Oprac.: Aleksandra Kalita

Halina Mlynkova i Łukasz Nowicki, 2006 rok
Halina Mlynkova i Łukasz Nowicki, 2006 rokKurnikowski AKPA

Przypadkowe spotkanie

Wieczór był cudowny. Tłum ludzi, śpiewy, żarty, rozmowy. Stojąc w drzwiach, zobaczyłem wysoką kobietę. Właściwie miałem twarz na wysokości jej piersi. "Siatkarka, koszykarka?", pomyślałem. Dopiero potem się okazało, że to 174 cm wzrostu plus szpilki, a ja zorientowałem się, że to wokalistka Brathanków. Spodobała mi się, intrygowała
wspominał aktor w jednym z wywiadów.
Fantastycznie nam się rozmawiało. Świetna energia, wspólne tematy. Nie wiedziałem, czy będę z nią żył, miał romans, czy to będzie matka moich dzieci. Ale wiedziałem, że jest mi z nią dobrze i że chcę ją widywać każdego dnia
opowiadał aktor o pierwszej randce.

Dla ukochanej zmienił wiarę

Halina Mlynkova i Łukasz Nowicki, 2007 rok
Halina Mlynkova i Łukasz Nowicki, 2007 rok Jarosław WojtalewiczAKPA
Od narodzin Piotrusia żyję z ciągłymi wyrzutami sumienia. Kiedy jestem z nim, to myślę o uciekającym czasie, o niewykorzystanych szansach, o tym, że nie realizuję się zawodowo. Podobnie jest z naszymi podróżami. Kiedy nie jadę z Łukaszem, strasznie mu zazdroszczę. Ale kiedy już gdzieś się oddalę, czuję, że powinnam być z Piotrusiem. Tęsknię potwornie i nie mogę się doczekać naszego spotkania. I tak w koło. Muszę wyjeżdżać, poznawać świat, tęsknić, tulić się i płakać po powrocie z radości. Nie umiem inaczej
wyznała piosenkarka w rozmowie z "Galą'.

Rozwód, który zaskoczył wszystkich

Halina Mlynkova i Łukasz Nowicki
Halina Mlynkova i Łukasz NowickiMWMediaMWMedia
Najgorsze jest to, że musieliśmy przyśpieszyć rozmowę z naszym synem, bo media wyręczyły nas w poinformowaniu go o tym! To straszne... On to bardzo przeżył!
przyznał aktor.

Ból rozstania

Światełko w tunelu

Powrót mojej byłej małżonki jest powrotem mojej byłej małżonki. Wrócił mój syn. Bardzo się cieszę, że Piotruś wraca, a jak będzie? Nie mam pojęcia. To jest dorosły mężczyzna. On ma prawie 17 lat. To nie jest tak, że on czeka na telefon od tatusia. To ja czekam na telefon od niego. On ma swój świat
mówił w rozmowie z Jastrżąb Post.
"Za każdym razem, kiedy do niej dzwonię, mówię: "córeczko", a ona mówi do mnie: "tatusiu". Chcę tylko powiedzieć dwa zdania: Halinko, dziękuję ci bardzo, że urodziłaś pięknego wnuka, Piotrusia Nowickiego, który kiedyś, mam nadzieję, będzie płodził następnych Nowickich. Życzę ci wszystkiego dobrego kochanie, córeczko
wyznał wybitny aktor.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?