Reklama

Ojciec Mateusz

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 3546
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Ojciec Mateusz": Alżbeta Lenska i Rafał Cieszyńska wezmą drugi ślub

Alżbeta Lenska i Rafał Cieszyński, czyli Agata i Przemek Gibalscy z "Ojca Mateusza", po raz drugi staną na ślubnym kobiercu! Przysięgę małżeńską, którą złożyli sobie dokładnie 10 lat temu, zamierzają odnowić pod koniec sierpnia. - To będzie skromna uroczystość - zapowiada aktorska para.


W połowie maja Alżbeta Lenska trafiła do jednego z warszawskich szpitali, gdzie zdiagnozowano u niej pęknięcie tętniaka w mózgu. Życie mogła uratować aktorce jedynie natychmiastowa operacja.

Reklama

- Podczas przerwy w spektaklu, w którym grałam w Teatrze Komedia, nagle czułam bombę w głowie... Nie wiedziałam, co się dzieje, leżałam na podłodze i wyłam z bólu. Potem nie pamiętam już nic - wyznała kilka dni temu w rozmowie z Dorotą Wellman podczas programu "Dzień dobry TVN".

Rafał Cieszyński czuwał przy żonie przez cały czas. Modlił się, by wyzdrowiała. Na szczęście operacja udała się i dziś aktorka czuje się już dobrze.

- Dostałam drugie życie. Jak się ocknęłam, to jakbym urodziła się na nowo - mówi.

Alżbeta Lenska zaproponowała mężowi, by swe nowe życie rozpocząć od... ślubu.

- Mamy teraz dziesiątą rocznicę ślubu. Odnowimy naszą przysięgę jeszcze tego lata. Zrobimy to w miejscu, gdzie dobrze się czujemy i w obecności ludzi, którym chcemy podziękować za to, że byli z nami w trudnych chwilach i dawali nam energię - zapowiada odtwórczyni roli Agaty Gibalskiej w "Ojcu Mateuszu".

Miłość od pierwszego wejrzenia

Alżbeta i Rafał poznali się w 2005 roku na planie serialu "Anioł Stróż". On był już wtedy znany z wielu ról, ona dopiero zaczynała swoją przygodę z aktorstwem. Podobno na widok pięknej 24-letniej wówczas modelki Rafał Cieszyński aż zaniemówił z wrażenia.

- Zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia - wspominała Alżbeta Lenska w jednym z programów telewizyjnych.

- Często po zdjęciach kombinował, co zrobić, żeby być blisko - wyznała.

Aktorce wydawało się, że mężczyzna, który przyjeżdża na plan cabrioletem, ma wyżelowane włosy, lubi eksponować swe imponujące bicepsy i wygląda jak latynoski macho, nie jest odpowiednim kandydatem na partnera, u boku którego mogłaby iść przez życie.

- Pomyślałam, że kobiet musi mieć na pęczki. Dlatego na początku trzymałam go na dystans - opowiadała kilka lat później.

Rafał nie dawał jednak za wygraną i wciąż ją adorował. W końcu, po pół roku, jedna z przyjaciółek poradziła Alżbecie, by albo dała mu szansę, albo odprawiła go z kwitkiem. Postanowiła zaryzykować.

- Chyba się bałam, że jak spróbujemy ze sobą być, to już tak zostanie. I zostało - mówi.

- Dużo później uświadomiłam sobie, że spełniła się przepowiednia pewnej wróżki, która powiedziała mi, gdy byłam nastolatką, że w moim życiu pojawi się starszy ode mnie brunet, który sprawi, że będę bardzo szczęśliwa - dodaje.

Ślub w Las Vegas

W dniu 25. urodzin Alżbety Rafał Cieszyński zaprosił ukochaną do kina, w którym - jak się okazało - czekali na nich wszyscy ich znajomi. Kiedy zgasło światło, aktorka zobaczyła na ekranie swoją uśmiechniętą twarz.

- Rafał nakręcił i zmontował film o mnie, a po projekcji ukląkł przede mną i poprosił, bym została jego żoną - opowiadała, wspominając ten dzień.

Wtedy już była pewna, że chce spędzić z nim całe życie... Wkrótce potem oboje pojechali w podróż za ocean. Będąc w Las Vegas, uznali, że powinni skorzystać z okazji, że znajdują się w światowej stolicy ślubów. Do Polski wrócili już jako małżeństwo. W maju 2011 roku na świat przyszła ich córeczka Zosia, a niemal dokładnie dwa lata później - w maju 2013 roku - aktorka urodziła syna Antoniego.

- Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Nie wyobrażam sobie życia bez Bety - twierdzi Rafał Cieszyński.

Aktorska para rozpoczęła już przygotowania do swego drugiego ślubu, który odbędzie się pod koniec sierpnia.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje