Reklama

Netflix: Seriale

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 249
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Kim jest Anna?": Anna Sorokin udzieliła wywiadu telewizji NBC

Anna Sorokin, której historia zainspirowała twórców serialu Netfliksa "Kim jest Anna?", udzieliła wywiadu amerykańskiej telewizji NBC. Przebywająca w więzieniu oszustka zapowiedziała, że chce zerwać z przestępczą przeszłością i planuje wejść na "legalny" rynek kryptowalut.

W wywiadzie udzielonym telewizji NBC Anna Sorokin przyznała, że chciałaby uciec od łatki oszustki. Kobieta ujawniła, że planuje zainwestować w rynek kryptowalut, a konkretnie walut NFT ("niezamiennych tokenów").

Jak zamierza na tym zarabiać? Za odpowiednią liczbę jednostek NFT będzie można zyskać "ekskluzywny dostęp" do jej prywatnego życia (prywatną rozmowę telefoniczną Sorokin wycenia wstępnie na 10 NFT).

"To jeden z pierwszych kroków, aby zacząć opowiadać moją własną historię" - dodała Sorokin, sugerując, że stała się ofiarą serialu Netfliksa.

Reklama

Pytana o jej oszustwa, Sorokin nazwała je "nieetycznym" zachowaniem. "Nie zachęcałabym nikogo do pójścia w moje ślady" - zaznaczyla, dodając, że teraz zamierza skoncentrować się na "czymś legalnym".

"Kim jest Anna?" hitem Netfliksa

Dziesięcioodcinkowy serial "Kim jest Anna?" opowiada historię Annie Sorokin, która latami oszukiwała ludzi, wyłudzając od nich pieniądze.  

Anna Sorokin jako Anna Delvey oszukała nowojorskie elity, hotele i banki. Młoda kobieta udawała córkę niemieckiej dziedziczki. Płaciła czekami bez pokrycia, chciała wyłudzić 20 milionów dolarów na klub dla bogaczy. Udowodniono jej przywłaszczenie ponad 200 tysięcy dolarów. Podczas swojej nowojorskiej przygody zaprzyjaźniła się m.in. z Rachel DeLoache Williams. 

Anna zaprosiła przyjaciółkę na wspólny wyjazd do Maroko. Obiecała, że zapłaci za wszystko sama. Jednak na miejscu okazało się, że bank zablokował jej kartę. Sorokin powiedziała, że zapomniała poinformować bank o zagranicznym wyjeździe i dlatego nie może zapłacić. Poprosiła Williams o zapłatę. Po niefortunnym wyjeździe inne przekręty Sorokin wyszły na jaw. Ostatecznie 9 maja 2019 roku sąd skazał ją na 4 do 12 lat więzienia (2 odsiedziała w areszcie), zapłatę 24 tysięcy dolarów grzywny i 199 tysięcy odszkodowania.

Inspiracją do stworzenia produkcji był artykuł napisany w 2018 roku przez Jessikę Pressler "How Anna Delvey Tricked New York's Party People", który ukazał się na łamach magazynu "New York".

Jeszcze podczas odsiadki Netflix zapłacił jej 320 tysiące dolarów za prawa do adaptacji jej historii. Pieniądze nie trafiły do jej kieszeni. Decyzją sądu z gaży Anny zostały opłacone zaległości bankowe, odszkodowania, grzywna oraz opłaty sądowe. 75 tysięcy dostał prawnik oszustki, a ona sama znowu została z niczym. Zyskała jednak coś na czym zależało jej od zawsze - sławę. Popularność serialu Netflixa spowodowała, że o Sorokin znowu jest głośno. Jej konto na Instagramie zyskało nowych obserwatorów. 

Anna Sorokin wciąż przebywa w więzieniu

Sama zainteresowana nie żałuje swoich czynów. Wiele osób opisuje ją jako socjopatkę. "Socjopatka? Traktuję to jako komplement" - powiedziała w jednym z wywiadów. Sorokin obecnie znowu przebywa w więzieniu. Po tym jak wyszła na wolność w lutym 2021 roku, niemal od razu trafiła do aresztu urzędu imigracyjnego (ICE). Kobiecie grozi deportacja do Niemiec, gdzie mieszka jej rodzina. Ona sama nie wydaje się być zbyt przejęta tą sytuacją. W felietonie dla magazynu "Insider" napisała: "Czy wspomniałam, że jestem jedyną kobietą w areszcie ICE w całym więzieniu? Powiedzcie mi, że jestem wyjątkowa, nie mówiąc, że jestem wyjątkowa". 

W serialu "Kim jest Anna" występują Julia Garner ("Ozark"), Jennifer Esposito oraz Anna Chlumsky ("Figurantka"). Obok nich na ekranie możemy oglądać także Katie Lowes, Laverne Cox, Alexisa Floyda, Ariana Moayeda, Andersa Holma.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL