Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,7
Super
Ocen: 83908
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Kazia wda się w romans z żonatym Bartem?

Wkrótce uwadze Boruckiego (Marcin Urbanke) nie ujdzie, że przestał już być obiektem westchnień Kazi (Zuzanna Lit). Zarzuci dziewczynie, że pakuje się w romans z żonatym profesorem Bartem (Piotr Głowacki). Przed popełnieniem życiowego błędu zdolną stażystkę spróbuje ostrzec także doktor Fisher (Katarzyna Skrzynecka).

W 804. odcinku "Na dobre i na złe" (emisja w środę 31 marca o godz. 20.55 w TVP2) Tadek zasypie Kazię przy śniadaniu serią nieprzyjemnych pytań:

Reklama

- Zastanawiam się, kiedy to się zaczęło? Od kiedy zaczęliśmy się od siebie oddalać? Od kiedy śpię na kanapie, a tobie to nie przeszkadza? Od kiedy rozmawiamy tylko o pracy? Od kiedy mijamy się uprzejmie w domu i nie patrzymy sobie w oczy?

Jak na ironię, Radlica będzie akurat zajęta odpisywaniem komuś na SMS-y.

- To SMS-y od Barta? - zainteresuje się Borucki.

- Właśnie zapytał, czy mogłabym mu pomóc zbierać materiały do artykułu. To wszystko - odpowie Kazia.

- To wszystko! Wiesz, że to nieprawda! - zdenerwuje się Tadek.

- Masz rację, nie układa nam się ostatnio tak, jak to sobie wyobrażaliśmy, ale to nie dlatego, że jestem zakochana czy coś. Po prostu jako parze nam nie wyszło, ale jest między nami tyle dobrego...  To, że lubimy się i zawsze możemy na siebie liczyć... Wiesz, że tak jest. Może nie ma winnego. Tadek, czy nie lepiej nam z przyjaźnią? Przyjaźń nam wychodzi - stwierdzi dziewczyna.

AIM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama