Reklama

Beverly Hills, 90210

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 516
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Wrócili do pracy, mimo choroby!

Nie poddali się i wrócili do pracy. Często dalej zmagając się ze skutkami choroby, a nawet będąc jeszcze w jej trakcie. Oto przykład siły i hartu ducha!

Shannen Doherty

W kwietniu 2017 roku Shannen Doherty opublikowała na Instagramie zdjęcie i poinformowała, że nowotwór piersi, na który chorowała, jest w stanie remisji. Aktorka powoli zaczęła wracać do pracy. Wydawało się, że wreszcie dopisuje jej szczęście. Niestety, w lutym ubiegłego roku lekarze poinformowali ją o nawrocie choroby w 4. stopniu.

Reklama

Mimo druzgoczącej diagnozy, Shannen Doherty nie przestała pracować nad kontynuacją "Beverly Hills": "Nasze życie nie kończy się w momencie, gdy usłyszymy diagnozę. Wciąż mamy wiele do zrobienia. Miałam jednak momenty, w których myślałam, że nie dam rady tego zrobić" - wyznała. O jej chorobie wiedział aktor Brian Austin Green. Codziennie przed przyjściem na plan dzwonił do niej, by dać jej siły do walki.  

Dziś aktorka nie poddaje się i walcząc z chorobą, stara się żyć normalnie. Na jej Instagramie furorę robią filmiki z przyjaciółką po fachu, aktorką Sarah Michelle Gellar, z którą Shannen wspólnie gotuje, przygotowuje się do Święta Dziękczynienia czy uprawia sport.

Według portalu imdb.com Doherty nie zwalnia tempa i przygotowuje się też do roli w filmie "Zmierzch szczurów z supermarketu", sequela kultowych "Szczurów z supermarketu" z lat 90!

"Myślę, że ludzie wyobrażają sobie, ze pacjenci w IV stopniu zaawansowania raka, to osoby w szarej szpitalnej piżamie, bezrefleksyjnie patrzące przez okno na łożu śmierci"- powiedział w wywiadzie dla "Elle" mąż gwiazdy, Kurt Iswarienko. "Kiedy patrzę na Shannen, nie widzę osoby chorej na raka. Widzę tę samą kobietę, w której się zakochałem. Wygląda na zdrową i pełną sił witalnych" - dodał.


swiatseriali/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje