Najprzystojniejszy aktor w Polsce? Okrzyknięto go "Ciachem"!
Tomasza Ciachorowskiego kojarzymy przede wszystkim z popularnych polskich seriali - jego twarz wielokrotnie gościła na ekranach naszych telewizorów. 5 kwietnia aktor kończy 45 lat. W jakich produkcjach przez lata zyskał sympatię widzów?
Zanim trafił na scenę i ekran, Tomasz podążał zupełnie inną ścieżką - ukończył oceanotechnikę na Politechnice Gdańskiej i był na dobrej drodze do kariery inżyniera. Jednak pasja do teatru, która rozwijała się podczas występów w amatorskim teatrze, ostatecznie skłoniła go do zmiany planów. Po ukończeniu Studium Aktorskiego w Olsztynie, Ciachorowski rozpoczął karierę sceniczną, grając w teatrach w całej Polsce, zanim zadebiutował na ekranie. Był aktorem m.in. Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, Lubuskiego teatru Dramatycznego w Zielonej Górze, Capitolu i Ale! Teatru.
Na małym ekranie debiutował w 2008 roku rolą Jana Złotopolskiego w "Złotopolskich". Później szeroką rozpoznawalność przyniósł mu serial "Majka", w którym zagrał u boku Joanny Osydy. Postać Michała Duszyńskiego ugruntowała jego pozycję jednego z najprzystojniejszych aktorów swojego pokolenia. Otrzymał nawet uroczy przydomek "Ciacho", który powstał z jego nazwiska.
W 2011 roku wystąpił w serialu Polsatu - "Linia życia" - gdzie wcielił się w Igora Grabowskiego, a w latach 2015-2019 portretował Artura Skalskiego w serialu codziennym TVP2 "M jak miłość". Przez lata widzieliśmy go także w "Ojcu Mateuszu", "Misji Afganistan", "Koronie królów" czy "Zakochanych po uszy".
W późniejszych latach aktor chętnie uczestniczył w programach rozrywkowych. Mogliśmy podziwiać jego występy w "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", "Agent - Gwiazdy" oraz "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". W swoim portfolio ma również role w teledyskach popularnych wykonawców muzycznych m.in. Sylwii Grzeszczak.
Tomasz Ciachorowski często angażuje się w akcje społeczne. Jedną z nich była akcja "Zdrowie jest męskie", która miała na celu zmniejszyć tabu i skrępowanie mężczyzn związane z badaniem oraz uwrażliwić kobiety, by skierowały troskę na zdrowie swoich partnerów, synów, ojców, przyjaciół.
"Kiedy jest się już dojrzałym człowiekiem i chce się nadal cieszyć życiem, to trzeba brać pod uwagę to, że nasze ciało nie jest już tak sprawne jak było" - mówił w rozmowie z "Patriot24.TV". "Powinniśmy dbać o zdrowie ze zdwojoną siłą".
Na co dzień możemy oglądać Tomasza Ciachorowskiego w popularnym serialu codziennym "Na dobre i na złe", gdzie wciela się w postać Maksa Bergera, jednak jego prawdziwym drugim domem jest teatr. To tu aktor może wcielać się w przeróżne postaci i ukazywać swój wszechstronny talent. Jednym z ostatnich projektów artysty jest spektakl "Wyjście awaryjne, czyli oddam kochanka w dobre ręce", z którym podróżuje po całej Polsce, a na scenie partnerują mu Rafał Cieszyński, Olga Borys, Edyta Herbuś i Dariusz Kordek.
Tomasz Ciachorowski wywołał kiedyś wielką burzę, wyznając w wywiadzie, że woli psy od... dzieci.
"Nie wszyscy kochamy dzieci, nie bójmy się do tego przyznać. Ja za dziećmi nie przepadam, są nieobliczalne i często płaczą bez powodu. Wolę psy" - powiedział agencji "Newseria Lifestyle". "Jestem zadeklarowanym psiarzem, psy mnie rozczulają, psy rozumiem. A dzieci? Chyba nie odkryłem w sobie jeszcze instynktu ojcowskiego."
Tomasz deklaruje w wywiadach, że Rejczel - suczka rasy Jack Russell Terrier - jest jego wielką miłością. Kiedy po raz pierwszy ją zobaczył, z miejsca stracił dla niej głowę.
"Początki naszej znajomości nie były łatwe. Rejczel była niesforna, rozbrykana i krnąbrna. Z biegiem lat się zmieniła, uspokoiła" - mówi gwiazdor. "Dziś jest już dojrzałą damą, więc psoty jej raczej nie w głowie."
Aktor uważa, że jego czworonożna podopieczna to prawdziwa gwiazda. Rejczel zagrała już w paru teledyskach (pojawiła się m.in. u boku Dody w "Kopiuj wklej"), ma też własne konto na Instagramie.
Zobacz też: W mediach już huczy o romansie. Piękność nie przestaje prowokować