Reklama

Bella Thorne: 22-latka uwielbia szokować widzów

Bella Thorne, aktorka znana z produkcji Disneya, znowu znalazła się w polu zainteresowania mediów oraz internautów. Thorne dba o to, aby o niej nie zapomniano. Wczoraj zdecydowała się opublikować w mediach społecznościowych zdjęcie ze swoją nową dziewczyną. W ostatnich miesiącach zresztą sporo się u niej działo.

Popularność Belli Thorne przyniosła rola CeCe Jones w serialu młodzieżowym "Taniec rządzi" (2010-2013).

Reklama

Później przyszły role w serialowym "Krzyku", "Famous in Love". Teraz dobiegają końca prace przy produkcji "Paradise City" (wcieli się w postać Lily MayFlower), opowieści o gwieździe rocka.

Aktorka próbowała swoich sił także w branży muzycznej (2017 roku pojawił się singiel "Just Call"), jednak spore rzesze fanów (21,5 mln obserwujących na Instagramie) zapewniło jej... burzliwe życie prywatne i skandale.

W 2018 roku wyjawiła, że w dzieciństwie była molestowana seksualnie: "W okresie dojrzewania byłam molestowana seksualnie i fizycznie, od dnia kiedy pamiętam aż do 14. roku życia, kiedy w końcu zdobyłam się na odwagę, by zamknąć drzwi i siedzieć pod nimi. Całą cholerną noc. Czekając na kogoś, kto znów mnie wykorzysta. Wciąż i wciąż czekałam, aż to się skończy i ostatecznie tak było".

Rok później z kolei wyszło na jaw, że szantażował ją... haker. Nieznany sprawca groził, iż opublikuje w sieci jej nagie zdjęcia.

Aktorka postanowiła więc  wziąć sprawę w swoje ręce. W poście na Instagramie poinformowała fanów: "Przez ostatnie 24 godzin, jak doskonale wiecie, byłam atakowana. Szantażowano mnie własnymi zdjęciami. Czułam się z tego powodu obrzydliwie; czułam się, jakby ktoś mnie śledził i odebrał mi coś, co chciałam zachować dla wyjątkowej osoby. Ten człowiek pokazał mi też nagie zdjęcia innych znanych osób; on nie skończy, będzie działać dalej".

Gwiazda dodała, że nie pozwoli dłużej wchodzić sobie innym na głowę oraz zaznaczyła, że nikt nie może ani nie będzie kontrolować jej życia.

Ostatnio na ustach wszystkich znalazła się z kilku powodów. Po pierwsze, wydała tomik poezji zatytułowany "The Life of a Wannabe Mogul: Mental Disarray". Podczas jednego z wywiadów podczas promocji książki wyznała, że jest panaseksualna.

Tydzień temu odebrała nagrodę... za to, że nie boi się przełamywać tematów tabu. Za bardzo to nie dziwi, gdyż aktorka, jak sama przyznaje, stara się sprzeciwić określonym kanonom piękna. Kiedyś na jedną z imprez przyszła przecież z nieogolonymi pachami.

Ostatnio w pewnym serwisie dla dorosłych ukazał się krótkometrażowy film "Him & Her", który jest jej debiutem reżyserskim. W produkcji jest podobno dużo scen erotycznych.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje