Największe szaleństwa gwiazd
O ich szaleństwach i ekstrawaganckich hobby krążą wręcz legendy. Co do powiedzenia na ten temat mają: Marcelina Zawadzka, Katarzyna Glinka, Anna Mucha, Marzena Kipiel-Sztuka, Jolanta Fraszyńska i Zbigniew Buczkowski? Sprawdźcie!
Największe szaleństwa gwiazd 6
zobacz zdjęcia
Największe szaleństwa gwiazd
O ich szaleństwach i ekstrawaganckich hobby krążą wręcz legendy. Co do powiedzenia na ten temat mają: Marcelina Zawadzka, Katarzyna Glinka, Anna Mucha, Marzena Kipiel-Sztuka, Jolanta Fraszyńska i Zbigniew Buczkowski? Sprawdźcie!
1 / 6
Marcelina Zawadzka: Krucha modelka, ekstremalny kierowca
Aktorka, modelka i Miss Polonia 2011 – Marcelina Zawadzka – wydawać by się mogła kruchą i efemeryczną kobietą z duszą artystki. Występowała w "Dance dance dance", grała w "Na sygnale", prowadziła programy telewizyjne… Jednak to tylko pozory. Jej hobby są sporty ekstremalne – kitesurfing, skoki ze spadochronem, jazda motocyklem, nurkowanie! Zawadzka uwielbia też szybką jazdę samochodem. W ubiegłym roku postanowiła zapisać się na kurs prawa jazdy na… ciężarówkę!
"Przede wszystkim robię to dla 'funu', bo to było moje takie marzenie, ale jest opcja, że pojadę w rajdzie, który będzie niebawem, więc się okazało, że muszę się śpieszyć z tym prawem jazdy. Zaczęłam to robić tak dla siebie z takim niedowierzaniem trochę, że ten projekt wypali. I dalej nie wiem, czy o nim mówić. Po prostu coś z moich największych marzeń. Nie jest to Dakar, ale bardzo, bardzo blisko" – mówiła pod koniec 2019 roku.
2 / 6
Anna Mucha: Im więcej koni mechanicznych, tym lepiej!
Anna Mucha zasłynęła jako ambasadorka luksusowej marki samochodów. Nic dziwnego, aktorka wprost uwielbia szybką jazdę samochodem. Szpilki zamienia na wygodne obuwie i rusza w ekstremalne off-roadowe trasy!
"Jestem filigranowa i figlarna. Lubię zdziwienie u innych, gdy okazuje się, że mała kobietka może więcej. Gdy kruszynka siada za kierownicą potwora i rządzi. I pruje. I daje radę! A na końcu szowinista z uznaniem mówi: „OK, babo”. Dlatego pokochałam rajdy off-road" – powiedziała w jednym z wywiadów.
Ponoć tą pasją zaraził Muchę były partner – Kuba Wojewódzki.
Źródło: Agencja FORUM
Autor: Krzysztof Jarosz
3 / 6
Marzena Kipiel-Sztuka: Serpentyny bez prawa jazdy
"Muszę przyznać, że dość przystępny ze mnie człowiek od urodzenia, więc nabycie tak zwanych nawyków gwiazdy nigdy mi nie groziło" - mówi Marzena Kipiel-Sztuka, znana z sitcomu "Świat według Kiepskich".
"Nie kapryszę na planie i myślę, że jestem otwarta na współpracę. Podobnie w życiu. Oczywiście jako rasowa babka mam swoje zachcianki, na przykład choruję na buty, których cena znacznie wykracza poza moją wydajność finansową, ale nie są to kaprysy, który zatruwałyby życie innym ludziom. Ich ostrze jest skierowane wyłącznie we mnie i moje konto. Ale stać mnie na szaleństwo. Myślę, że jedną z większych ekstrawagancji, jakich się dopuściłam, było prowadzenie samochodu po strasznie stromych i pokręconych drogach w Grecji. Zważywszy jeszcze, że nie mam prawa jazdy, a prędkość na liczniku znacznie przekroczyła wszelkie dozwolone normy, do dziś na samą myśl o tej podróży dostaję gęsiej skórki" - opowiada aktorka.
4 / 6
Jolanta Fraszyńska: Modowe szaleństwo
"Chyba nie mam kapryśnej natury, no, powiedzmy w granicach normy, bo w końcu jestem kobietą" - mówi aktorka Jolanta Fraszyńska ("Licencja na wychowanie", "Na dobre i na złe".
"Rzeczy rzadko stają się obiektem mojego pożądania. Czasami jednak, gdy widzę coś, czemu po prostu nie potrafię się oprzeć, tracę zdrowy rozsądek i bez ograniczeń używam swojej karty kredytowej. Oczywiście potem poważnie to odchorowuję, ale trudno, taka już moja uroda. Moją bodajże największą ekstrawagancją zakupową były dwie sukienki od Moschino. Były tak cudne, prawdziwe dzieła sztuki, że już w chwili, gdy je mierzyłam, wiedziałam, że mój wysoce rozwinięty stopień czujności został uśpiony. Wydałam na nie majątek, aż wstyd się przyznać, ale było warto, nawet kosztem ogromnych wyrzutów sumienia" - dodaje Fraszyńska.
Źródło: AKPA
Autor: Podlewski
5 / 6
Katarzyna Glinka: Wojowniczka
Filigranowa Katarzyna Glinka uwielbia… tarzanie w błocie, kąpiele w lodowatej wodzie i mordercze biegi z przeszkodami! Aktorka ma duszę wojowniczki, dlatego uwielbia brać udział w zawodach triathlonowych.
"Trenowałam w Gdyni. Pogoda była fatalna - megafale, silny wiatr, duży deszcz, morze strasznie nas huśtało. Ale mimo to dałam radę. Dlatego groźnego Bałtyku już się nie boję" – mówiła aktorka w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" tuż przed kolejnym startem.
Źródło: Reporter
Autor: Fot. Wojciech Strozyk
6 / 6
Zbigniew Buczkowski: W trampkach na Giewont
"Ja i ekstrawagancje? Broń, Boże!" - zapewnia Zbigniew Buczkowski ("Barwy szczęścia").
"Jestem zwyczajnym facetem, który zapracował sobie na własny dom czy dobry samochód. Jestem otwarty na wyzwania, ale do życia nie potrzebuję ciągłych skoków adrenaliny. Pamiętam, że kiedyś wybrałem się ze znajomymi na Giewont zimą. Czułem się jak zdobywca, ale dość szybko zostałem sprowadzony na ziemię. Przez bezmyślność poszedłem zdobywać szczyt w... trampkach zamiast w normalnych butach do wspinaczki. Kosztowało mnie to dużo zdrowia i strachu. Zresztą nie tylko mnie, ale i znajomych, którzy bali się, że lada chwila odpadnę od ściany i spadnę w przepaść. Ryzyko, owszem, ale w granicach przyzwoitości" - opowiada aktor.
Źródło: AKPA
Autor: Piętka Mieszko