Zmarł Wayne Northrop. Widzowie pokochali go w serialu "Dynastia"

Wayne Northrop nie żyje. Aktor występował w wielu uwielbianych przez widzów operach mydlanych. Produkcją, która przyniosła mu największe uznanie, była emitowana w latach 1981-1989 "Dynastia".

Gwiazda "Dynastii" odeszła w wieku 77 lat. Mężczyzna od dawna mierzył się z chorobą

Wayne Northrop wystąpił w wielu cenionych serialach, jednak najważniejszymi z nich były "Dni naszego życia" i "Dynastia". Aktor zmarł w piątek, 29 listopada. Sześć lat temu zdiagnozowano u niego Alzheimera.

"Wydał ostatni oddech w ramionach swojej rodziny" - powiedziała w oficjalny, oświadczeniu jego żona, Lynn Herring Northrop. 

"Pragniemy podziękować najbardziej troskliwemu i niesamowitemu miejscu, The Motion Picture and Television Home, za tak wspaniałą opiekę nad nim. Wayne poruszył tak wielu ludzi swoim poczuciem humoru i dowcipem. Był mężem przez 43 lata, najlepszym tatą dla swoich dwóch synów, Hanka i Grady'ego, a także ranczerem, który kochał swoje krowy i był przyjacielem wielu osób".

Reklama

Wayne Northrop: kariera

Northrop ma na swoim koncie ponad 1000 odcinków serialu "Dni naszego życia", w którym występował najpierw jako detektyw Roman Brady, a później jako dr Alex North. W "Dynastii" zagrał Michaela Culhane'a, szofera potentata naftowego Blake'a Carringtona. 

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Dynastia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama