Reklama

"Pytanie na śniadanie": Ta wypowiedź zszokowała prezenterów!

Anna Lewandowska w programie "Pytanie na śniadanie" prowadzi cykl "Czerwony dywan". W trakcie czwartkowej rozmowy na żywo zaliczyła spektakularną wpadkę. W czasie rozmowy z Małgorzatą Opczowską i Łukaszem Nowickim zaczęła mówić o ciąży. Jej słowa wprowadziły prowadzących w osłupienie. Reakcja była błyskawiczna.

Oczywiście programy takie jak "Pytanie na śniadanie" mają rozpisany wcześniej scenariusz, ale wcale nie oznacza to, że prowadzący nigdy nie zaliczają wpadek, w końcu program emitowany jest na żywo. 

Anna Lewandowska właśnie się o tym przekonała. W trakcie cyklu "Czerwony dywan", w którym opowiada o gwiazdach, celebrytach i wydarzeniach z show-biznesu, jedna z jej wypowiedzi zszokowała pozostałych prezenterów. Wszystkiemu winne było jedno słowo! 

Reklama

"Pytanie na śniadanie": Wpadka na antenie

W trakcie ostatniego wydania cyklu "Czerwony dywan" najważniejszym tematem była Eurowizja - rozmawiano o reprezentancie Polski Krystianie Ochmanie oraz o uczestnikach, którzy reprezentowali nasz kraj w ubiegłych latach. 

Pozostając przy tematach muzycznych, Anna Lewandowska zwróciła się do Małgorzaty Opczowskiej. 

Prowadzący program Łukasz Nowicki i Małgorzata Opczowska natychmiast wyłapali, że nastąpiło przejęzyczenie i Lewandowska powiedziała "miesiącu", zamiast "tygodniu". 

"Miesiącu?" - dopytywali prezenterzy, a Łukasz Nowicki zażartował, że chyba mowa o słoniu. Anna Lewandowska przyznała, że przejęzyczenie prawdopodobnie spowodowane jest emocjami, które towarzyszą jej po występie Polaka na Eurowizji. 

Lewandowska opowiedziała widzom historię fanki zespołu Metallica, która wybrała się na ich koncert w Brazylii, będąc w zaawansowanej ciąży. W trakcie występu grupy fanka urodziła dziecko pod sceną. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy