Kasia nie zgadza się, aby Rafał otworzył biznes gastronomiczny, Rafał jest natomiast obrażony na Kasię za to, że bez jego zgody przyjęła awans w pracy. Chłopak nie zamierza jednak zrezygnować ze swojego pomysłu, chce pożyczyć od Kacpra kolejne 5 tysięcy.