Stracił głowę dla polskiej gwiazdy! Dzięki Niemu uratował swoje małżeństwo

Piotr Fronczewski
Piotr FronczewskiAndras SzilagyiMWMedia
"Bardzo dużo pracowałem. Tyrałem właściwie. Od świtu do późnej nocy. Kołowrót. Kierat. Do tego dom z dwójką małych dzieci, czyli brak snu. W pewnym momencie miałem ochotę od tego wszystkiego uciec. Wyrwać się. Dokądkolwiek. I jakoś tak się stało" - tak tłumaczył na kartach książki "Ja, Fronczewski", dlaczego wdał się w romans z młodszą o 11 lat koleżanką po fachu.

Piotr Fronczewski: Wie, że zbłądził, ale cieszy się, że w porę zrozumiał swój błąd

"Ewa jest moją miłością, moją odwagą i męstwem. Gniewem, awanturą, moją zdradą, moim wstydem i przebaczeniem. Moją radością, niepokojem i troską. Moją dumą, moim życiem i wreszcie, na koniec, nadzieją na spotkanie w następnym świecie" - wyznał w wywiadzie dla "Vivy!".

Piotr Fronczewski: Wierzy i nie wstydzi się o tym mówić

"Rodzina to rodzaj niezwykłego eksperymentu, jak Pan Bóg na nas przeprowadza. Zakładamy ją kierowani nie do końca zrozumiałym impulsem, ale nie dostajemy instrukcji obsługi. Każdy musi radzić sobie, jak umie. Nie da się uniknąć błędów po drodze" - stwierdził w wywiadzie-rzece "Ja, Fronczewski".
Źródło: AIM
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?