Janusz Rewiński prowadzi własne gospodarstwo
Janusz Rewiński, otwiera się w nowym oknie latami bawił Polaków - na swoim koncie ma wiele charyzmatycznych kreacji. Mogliśmy oglądać go m.in. w "Zmiennikach", "Tygrysach Europy oraz "Podróżach Pana Kleksa", ale od historii przejdzie przede wszystkim jako Siara z "Kilera". Przed laty dość niespodziewanie postanowił porzucić aktorską karierę i zająć się czymś zupełnie innym.
Obecnie Janusz Rewiński zajmuje się rolnictwem. Kilkanaście lat temu za namową koleżanki kupił ziemię na mazowieckiej wsi Dzielnik koło Mińska Mazowieckiego. O zakupie przypomniał sobie, gdy doszedł do wniosku, że jego ekranowa kariera się już skończyła.
Na 12 hektarach ziemi mam las, stawy rybne, łąki i pastwiska. Hoduję cztery konie, dziesięć owiec, cztery kozy, kury i kaczki. Koszę łąki, suszę siano, wycinam gałęzie, zabezpieczam sobie opał, drewno na zimę - mówił w rozmowie z Wp.pl.
Aktor doskonale odnajduje się jako rolnik. Za każdym razem podkreśla, że nowe zajęcie traktuje jako oderwanie od zgiełku i sławy.
Michał Żebrowski ma małe gospodarstwo ekologiczne
Choć uwielbiany aktor zdecydowanie nie może narzekać na brak pracy i obowiązków, swoją odskocznię znalazł, podobnie jak Janusz Rewiński, we własnym gospodarstwie.
Aktor, który zasłynął jako Tadeusz Soplica z ekranizacji epopei Adama Mickiewicza, Jan Skrzetuski z "Ogniem i mieczem", a obecni uwielbiany doktor Falkowicz z "Na dobre i na złe", kilkanaście lat temu kupił spory kawałek ziemi. Żebrowski posiada kilkuhektarowe gospodarstwo rolne w Brzegach na Podhalu. Aktor stawia na produkcję ekologiczną. Jeszcze kilka lat temu zdradził w jednym z wywiadów, że jego głównym celem jest produkowanie żywności ekologicznej - ryb, drobiu, mleka, warzyw.
I choć z powodu licznych obowiązków zawodowych i rodzinnych nie może zbyt często pojawiać się na Podhalu, znalazł osoby, które doglądają gospodarstwa podczas jego nieobecności.

Antoni Pawlicki ze znajomymi uprawia ziemię
Pawlicki to obecnie jeden z najpopularniejszych i najbardziej rozchwytywanych polskich aktorów. Widzowie od lat mogą oglądać go w popularnych filmach i serialach. Wymienić tu można choćby takie produkcje, jak: "Jutro idziemy do kina", "Czas honoru", "Komisarz Alex, otwiera się w nowym oknie", "Gierek", czy "Mecenas Porada".
Blisko trzy lata temu w mediach pojawiła się informacja, że popularny aktor, wraz ze swoimi znajomymi, otworzył biznes. Gwiazdor postanowił spróbować swoich sił w rolnictwie.
Kupiliśmy ze znajomymi 50 hektarów ziemi. Będziemy uprawiać ekologiczne warzywa i zioła. Już latem zbierzemy pierwsze plony. Podzieliliśmy między siebie zadania i każdy z nas pracuje na rzecz spółdzielni. Ostatnio była moja kolej. Sadziłam cebulę i zioła. Nie dość, że w ten sposób inwestujemy w siebie i w zdrową żywność, to jeszcze dużo ruszamy się na świeżym powietrzu - mówiła w jednym z wywiadów żona Pawlickiego - aktorka Agnieszka Więdłocha.
Uprawiana przez nich farma, otwiera się w nowym oknie działa według modelu smart village. Żywność ekologiczna dostarczana jest do klientów bezpośrednio.
Rudi Schuberth ma własne gospodarstwo agroturystyczne
Rudi Schuberth uznawany jest za ikonę polskiej rozrywki. Widzowie mogli go oglądać zarówno na scenie, jak i na ekranach telewizorów. Zasłynął przede wszystkim dzięki występom w wielu programach rozrywkowych. "Śpiewające fortepiany", "Jak oni śpiewają", "Rekiny", czy "Zgadula" to zaledwie mały wycinek z jego bogatej kariery.
W połowie pierwszej dekady XXI w. w 2005 r. Schuberth zdecydował o zakończeniu swojej telewizyjnej kariery. Postanowił przeprowadzić się na wieś i to właśnie tam znalazł swój raj na ziemi.
Długo nie miałem potrzeby życia na wsi, aż do czasu, gdy wybudowaliśmy z żoną dom niedaleko miasta, a naszym oczkiem w głowie stał się ogród. Na nasz raj na ziemi trafiliśmy przypadkiem. Ale wtedy jeszcze nie był rajem - same nieużytki i zapuszczone kartofliska, kiepska ziemia bez ani jednego kamienia. Może ktoś inny przeszedłby obojętnie wobec tych niespecjalnie rokujących realiów, ale mnie intuicja podpowiadała, że warto zainwestować pieniądze. Bo to miejsce miało to coś, co przyprawiało o szybsze bicie serca - opowiadał w magazynie "Franchising"
Postanowił otworzyć własny biznes i od kilkunastu lat prowadzi z żoną i córką gospodarstwo agroturystyczne na Kaszubach.

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz
Piękna aktorka i popularny reżyser już od jakiegoś czasu są właścicielami dworku Emilin w Jajkowicach. Małżeństwo, oczarowane magią miejsca, postanowiło przywrócić posiadłości dawny blask i zainwestowało w remont.
Obecnie jest to miejsce, które może służyć jako doskonała odskocznia od codziennego trybu życia i pracy w stolicy. Artyści sami zajmuje się prowadzeniem gospodarstwa. Rodzina żywi się głównie tym, co dostarczy im gospodarstwo: jajka, mleko, nabiał, warzywa i owoce. Zajmują się uprawą buraków i ziemniaków.




