Olga Bołądź bardzo długo nie miała szczęścia do mężczyzn. Zanim dwa lata temu w jej życiu pojawił się Jakub Chruścikowski (19 maja parze urodziła się córeczka) spotykała się z niewłaściwymi facetami. Nie wyszło jej ani z ojcem jej 9-letniego już syna Brunona, ani z amerykańskim aktorem Maxem Ryanem, ani z dwoma polskimi amantami: Mikołajem Roznerskim i Sebastianem Fabijańskim. Ten ostatni - odtwórca roli Adriana Kusia w "Belfrze" - o mały włos zostałby jej mężem!
Pod koniec 2017 roku Sebastian poprosił Olgę o rękę, a ona zgodziła się stanąć u jego boku na ślubnym kobiercu.
"Aktorka miała obawy, czy ze strony Fabijańskiego to nie przelotna miłostka. Teraz Olga nie ma już wątpliwości, że Seba myśli o niej na poważnie. Na jej palcu od kilku dni lśni pierścionek z diamentem w kształcie serca" - ogłosił "Fakt", gdy wyszło na jaw, że aktorska para się zaręczyła.
Niestety, kilka miesięcy później tabloidy poinformowały, że ślubu jednak nie będzie, bo Sebastian Fabijański nie jest gotowy na ożenek i w związku z tym... Olga Bołądź została na lodzie.

Olga Bołądź i Sebastian Fabijański: Byli pewni, że spędzą razem całe życie
Olga i Sebastian poznali się i zakochali w sobie wiosną 2017 roku na planie filmu Patryka Vegi "Botoks". Wkrótce potem paparazzi przyłapali ich na randce w centrum Warszawy. Zdjęcia całującej się namiętnie pary pojawiły się we wszystkich plotkarskich mediach.
"Tak, to prawda, że łączy mnie coś więcej z Olgą. A czy jestem zakochany, to mogę powiedzieć tylko jej" - stwierdził Fabijański, gdy dziennikarz "Faktu" wprost zapytał go, czy zakochał się w starszej o trzy lata koleżance po fachu.
"Potwierdzam, że jesteśmy razem" - powiedział kilka miesięcy później na łamach "Twojego Imperium".
Niewiele osób z kręgu najbliższych znajomych Olgi Bołądź wierzyło, że będzie z Sebastianem szczęśliwa. Aktor miał opinię zatwardziałego singla. W wywiadach opowiadał, że podoba mu się kawalerskie życie i fakt, iż nie jest uzależniony od żadnej relacji.
"Zbudowałem sobie swój świat i jestem w nim sam. Polubiłem samotność" - deklarował w rozmowie z "Galą".
Tymczasem Olga Bołądź bardzo chciała założyć rodzinę.
"Nie chcę nosić ciężaru całego świata na swoich barkach i radzić sobie ze wszystkim sama. Chcę mieć obok siebie kogoś, z kim będę na dobre i na złe, kto będzie moją siłą, motywacją i wytchnieniem" - wyznała "Pani" wkrótce po rozstaniu z Mikołajem Roznerskim.
Nic dziwnego, że kiedy Sebastian się jej oświadczył, bez wahania powiedziała "tak"!

Olga Bołądź i Sebastian Fabijański: Rozstanie zamiast ślubu. Dlaczego im nie wyszło?
Choć Olga i Sebastian bardzo się od siebie różnili, wydawało się, że jednak - wbrew złym wróżbom - uda się im zbudować naprawdę silną więź. Niestety, wkrótce po zaręczynach, gdy rozpoczęli już przygotowania do ślubu, coś zaczęło się między nimi psuć.
"Fabijański po miesiącach miłosnej ekstazy zaczął się zamykać w sobie. Olga miała dość, że żyje tak, jakby była sama. Nie miał dla niej w ogóle czasu" - poinformował "Fakt" na początku września 2018 roku.
Parę dni później aktorska para podjęła decyzję o rozstaniu. Ani Olga, ani Sebastian nie chcieli komentować, dlaczego wzięli "rozwód", zanim zdążyli się pobrać.
Dopiero w ubiegłym roku Sebastian Fabijański zdecydował się ujawnić całą prawdę o powodach zerwania zaręczyn z Olgą. Całą winą za niepowodzenie ich związku obarczył siebie!
W podkaście Imponderabilia Karola Paciorka aktor wyznał, że po śmierci ojca dopadł go bardzo poważny kryzys.
"To była bardzo długa podróż od śmierci mojego ojca, przez różne stany, zdziwienie, że tak mało płaczę... Nie, żebym był jakoś szczególnie konfrontacyjny w związku z Olgą Bołądź, ale to był pretekst i moja uwaga w dużej mierze była skupiona na tym" - powiedział.
Sebastianowi nie wyszło też z kolejną partnerką. Z Julią Kuczyńską - influencerką znaną pod pseudonimem Maffashion - doczekał się co prawda syna Bastka, ale ich związek już od dawna jest jedynie wspomnieniem. Dziś aktor randkuje ponoć z 19-letnią tiktokerką.
"Jest ktoś, z kim się spotykam, ale co z tego będzie finalnie? Zobaczymy" - tylko tyle zdradził ciekawej jego nowego związku reporterce portalu JastrząbPost.
Olga Bołądź: Wierzy, że tym razem znalazła swoją drugą połówkę
Olga Bołądź w końcu znalazła idealnego kandydata na męża w osobie właściciela kilku modnych warszawskich klubów i barów plażowych, biznesmena Jakuba Chruścikowskiego.
"Wcześniej uprawiałam samodzielne macierzyństwo. Miałam w sobie taki drive: muszę zatroszczyć się o kasę, o nasze bezpieczeństwo, muszę szybko wracać do pracy. Byłam w ciągłej gotowości. Chciałam mojemu dziecku zapewnić wszystko, co najlepsze i najpiękniejsze. Teraz czuję spokój, bo radość i obowiązki dzielę z partnerem. Już nie jestem sama na pierwszej linii frontu. Mogę odpuścić, odetchnąć" - wyznała "Vivie!".
Aktorka mówi o Jakubie: "mój człowiek na świecie". Ma nadzieję, że ich córeczka połączy ją z ukochanym na zawsze.
Zobacz też:
Koniec małżeństwa Romy Gąsiorowskiej i Michała Żurawskiego? Para się rozwodzi
Grażyna Torbicka od ponad 40 lat tworzy szczęśliwy związek z Adamem Torbickim
Charlize Theron znalazła nową miłość? Od lat nie była z nikim związana




