Małgorzata Rozenek jest znaną twarzą w polskim show-biznesie. Celebrytka prowadziła do tej pory programy takie jak "Perfekcyjna Pani Domu" czy też "Projekt Lady". Obecnie objęła rolę prowadzącej "Dzień Dobry TVN". Na swoim koncie ma również udział w bardziej ekstremalnym show jakim jest "Azja Expess". Gwiazda wystąpiła tam z swoim mężem Radosławem Majdanem. Mimo swoich sukcesów Rozenek wyznała ostatnio na Instagramie, że ona także popełnia błędy.
Małgorzata Rozenek nie jest perfekcyjna. Przyznaje się do swoich słabości
Gwiazda TVN-u opublikowała ostatnio Instatstories, w których wyznała fanom, że zdarzyło się jej spore potknięcie. Wszystko to miało miejsce podczas jej ostatniej wizyty w Krakowie. Gwiazda nie owija w bawełnę:
"Chcę, żebyście wiedziały, że to nie jest tak, że ja jestem w stanie zawsze wszystko i absolutnie bez żadnych potknięć. Otóż wczorajszy dzień był jednym wielkim potknięciem. Nawet takim koncertowym rozłożeniem się, gdyż ja wczoraj zjadłam... absolutnie wszystko. Mówiąc absolutnie wszystko, mam na myśli naprawdę absolutnie wszystko, bo zdjęcia mieliśmy w takiej przeuroczej cukierni, ale takiej cukierni w stylu przepiękne ciastka, konstrukcje czekoladowe i tak dalej. Już wiedziałam, że będzie ciężko z trzymaniem diety. Ale było bardziej niż ciężko, gdyż poległam w pierwszych pięciu sekundach i pociągnęłam cały zespół ze sobą".
Celebrytka nie kryje, że nie mogła się opanować - zjadła ogromną ilość różnego rodzaju jedzenia.
"Najpierw było pierwsze ciastko, potem drugie ciastko, potem trzecie ciastko, potem był lunch, który był przepyszny, potem była pracownia makaronu. Bo to wszystko jakoś tak, wokół tego miejsca, w którym mieliśmy zdjęcia, były same tego typu rzeczy. Potem było jeszcze jakieś ciastko, jakieś makaroniki. Ogólnie mój dzień wczoraj wyglądał, przyrzekam, na totalną katastrofę żywieniową. Po prostu tak było" - powiedziała dalej Rozenek.
Małgorzata Rozenek przestrzega przed niezdrowymi nawykami!
Gwiazda w trakcie swojej wypowiedzi przestrzegła swoich obserwatorów przed konsekwencjami wynikającymi ze zbyt dużego spożycia cukru. Jak przyznaje sama ma z nim problem.
"Powiem Wam, że cukier, który jest jedyną rzeczą, z której trudno mi zrezygnować, o którą naprawdę walczę ze sobą każdego dnia, (...) cukier jest totalną trucizną i ma skrajnie uzależniające działanie" - ostrzega Małgorzata Rozenek.
Jednak wśród obszernej wypowiedzi celebrytki nie zabrakło słów otuchy. Sugeruje fankom, aby mimo wszystko nie były dla siebie zbyt krytyczne. Jak twierdzi, każdy może mieć gorszą chwilę i dokonać błędnego wyboru. Należy iść dalej i się rozwijać.
"Chcę, żebyście o tym wiedziały, że czasem takie dni bywają. One nie są dobre. Nie są zdrowe. Nie są potrzebne. Ale są typowymi potknięciami na drodze do swojej sylwetki, czy na drodze do zdrowia. Szczególnie teraz, w taką pogodę. Szczególnie mając dużo pracy, takie dni będą się zdarzały. No i trudno. I tyle. Trzeba po prostu się tym nie biczować. I budzić się następnego dnia, iść na trening, robić swoje i bardziej się pilnować następnym razem. Takie rzeczy się dzieją, są normalne, są normalną wypadkową procesu, w którym się jest. I niestety trzeba się nauczyć radzić z tym. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Po prostu jak ludzie, nie maszyny, mamy też gorsze dni" - powiedziała Rozenek.
Zobacz też:
Dominika Gwit pokazała zdjęcie syna. "Podobny do taty"
Izabella Krzan zniewala na plaży. Ależ ona ma figurę
Margot Robbie i Cara Delevingne starły się z paparazzo. Fotograf w szpitalu




