Jada Pinkett Smith ujawniła, że Tupac Shakur oświadczył się jej w więzieniu

Żona Willa Smitha promuje obecnie swoją autobiografię zatytułowaną „Worthy”, która trafiła wczoraj na półki księgarń. Aktorka opisała w niej m.in. swoją wieloletnią przyjaźń z raperem Tupakiem Shakurem. W najnowszym wywiadzie Jada Pinkett Smith zdradziła, że podczas pobytu w więzieniu muzyk poprosił ją o rękę. „Zapewne wierzył, że po wyjściu na wolność to utrzyma go na właściwej drodze” – ujawniła gwiazda.

Na rynku wydawniczym zadebiutowała właśnie autobiografia 52-letniej Jady Pinkett Smith. Hollywoodzka aktorka, którą widzowie znają z takich produkcji, jak "Gruby i chudszy", "Ali" czy filmowa seria "Matrix", na kartach książki "Worthy" opowiedziała m.in. o macierzyństwie i zmaganiach z depresją. W wieku 40 lat gwiazda rozważała odebranie sobie życia. "Nie mogłam znaleźć wyjścia z tej sytuacji, więc ułożyłam plan. Głos w mojej głowie ciągle powtarzał: ‘Nie jesteś nic warta, więc po prostu się zabij’. Zaczęłam szukać klifów, miejsc, w których mogłabym mieć wypadek. Nie chciałam, żeby moje dzieci myślały, że ich matka popełniła samobójstwo" - wyznała w promującym premierę pamiętnika wywiadzie.

Reklama

Jada Pinkett Smith: Tupac Shakur chciał się z nią ożenić

W swojej autobiografii aktorka opisała także swoją wieloletnią przyjaźń z raperem Tupakiem Shakurem, którego poznała w latach 80. podczas nauki w Baltimore School for the Arts. W 1995 roku muzyk trafił do więzienia za napaść na tle seksualnym. Goszcząc w podcaście "All The Smoke" Pinkett Smith wyjawiła, że podczas odwiedzin raper poprosił ją o rękę. "Był w bardzo złym stanie. Kiedy mi się oświadczył, wiedziałam, że on po prostu potrzebował kogoś, kto będzie przy nim trwać, co zresztą i tak zamierzałam zrobić. Powiedziałam mu, że nie musi się ze mną żenić, ja tu jestem i nigdzie się nie wybieram. Zapewne wierzył, że po wyjściu na wolność to utrzyma go na właściwej drodze. Potrzebował solidnego fundamentu. Jestem przekonana, że rozwiedlibyśmy się tuż po jego wyjściu na wolność" - zdradziła gwiazda.

W jednym z ostatnich wywiadów aktorka określiła Shakura mianem swojej "bratniej duszy". Zapewniła jednak, że ich relacja była platoniczna, gdyż nigdy nie było między nimi chemii. Tupac zginął we wrześniu 1996 roku w wyniku strzelaniny. W zeszłym miesiącu dokonano przełomu w sprawie morderstwa rapera. Agencja AP podała wówczas, że policja w Las Vegas aresztowała podejrzanego o zabójstwo artysty - jest nim 60-letni obecnie członek kalifornijskiego gangu Duane "Keffe D" Davis.

Jada Pinkett Smith zdradziła Willa Smitha z piosenkarzem

W swojej książce Pinkett Smith sporo miejsca poświęciła też burzliwemu małżeństwu z Willem Smithem. Związek pary, która na ślubnym kobiercu stanęła w 1997 roku, na przestrzeni lat przechodził liczne kryzysy. Głośnym echem w mediach odbiło się wyznanie Jady, która w 2020 roku publicznie przyznała się do tego, że zdradziła męża z piosenkarzem Augustem Alsiną. Niedawno aktorka ujawniła, że od siedmiu lat jest ze Smithem w separacji.

Rozmawiając z "Variety" gwiazda wróciła wspomnieniami do słynnego już oscarowego skandalu z udziałem jej męża. W czasie ubiegłorocznej ceremonii rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej Smith spoliczkował na scenie komika Chrisa Rocka, który ośmielił się zażartować z fryzury Jady. Aktorka ogoliła się na łyso w związku z chorobą - cierpi ona na łysienie plackowate, o czym Rock rzekomo nie miał pojęcia. Pinkett Smith zdradziła, że incydent ten paradoksalnie wzmocnił jej więź z mężem. "Pomyślałam wtedy: ‘Jesteśmy w tym razem. Nie przyszłam tu jako twoja żona, ale wyjdę stąd jako twoja żona, bo rozpęta się burza, z którą będziemy musieli sobie wspólnie poradzić. Nie opuszczę cię’" - wyjawiła.

Aktorka dodała, że od tamtej pory pracują nad łączącą ich relacją. "Po tym, co się wydarzyło, Will i ja wykonaliśmy ogromną pracę. W 2016 roku osiągnęliśmy punkt krytyczny - byliśmy wyczerpani walką o władzę, nieustannymi kłótniami. Musiałam się nauczyć kochać siebie, by móc przyjąć miłość od drugiego człowieka. Musiałam też pojąć, że nie mam Willa na własność, że nie jest tak, że on mi się po prostu należy" - zaznaczyła Jada. Gwiazda zdradziła również, że mąż dał jej swoje błogosławieństwo na umieszczenie w książce dowolnych informacji na temat ich małżeństwa. "Powiedział, że mogę opisać wszystko to, czym zechcę się podzielić, że mi ufa. Przeczytał książkę, zanim oddałam ją do wydawcy. Nie poprawił ani jednego słowa" - ujawniła Pinkett Smith.

INTERIA.PL/ PAP Life
Dowiedz się więcej na temat: Jada Pinkett Smith
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy