Aleksandra Szwed: Niezapomniana Eliza z "Rodziny zastępczej"
"Rodzina zastępcza" była przed laty jednym z najpopularniejszych seriali telewizyjnych. Produkcja do dziś cieszy się ogromną sympatią widzów, a powtórki odcinków nadal można oglądać w telewizji. Dla wielu dziecięcych aktorów, którzy wcielali się w dzieci granego przez Gabrielę Kownacką i Piotra Fronczewskiego małżeństwa Kwiatkowskich, serial Polsatu był początkiem trwającej do dzisiaj kariery. Swoje pierwsze kroki stawiali w nim Aleksandra Szwed, Monika Mrozowska, Wiktoria Gąsiewska, otwiera się w nowym oknie czy Adam i Kuba Zdrójkowscy.
Jedną z największych gwiazd, jakie wylansował serial "Rodzina zastępcza", jest Ola Szwed. Serialowa Eliza do dziś świetnie radzi sobie w branży. Występuje w kolejnych produkcjach, prężnie działa również w mediach społecznościowych.
Gwiazda często wraca wspomnieniami do czasu spędzonego na planie serialu. Ostatnio postanowiła zdradzić, na co wydała pieniądze zarobione dzięki pracy w serialu. Jak zdradziła, przez cały czas mogła swobodnie korzystać ze środków zgromadzonych na koncie i postanowiła zainwestować je w swój rozwój.
"Wydałam je też na swoją edukację, bo chodziłam do społecznego liceum i sama płaciłam czesne. Opłaciłam sobie z tych pieniędzy studia. We wcześniejszych latach przeznaczałam je na obozy językowe" - powiedziała aktorka.

Drugim, dosyć sporym wydatkiem aktorki, był zakup książek. Gwiazda przyznała, że był czas, kiedy kupowała je na potęgę.
"Chodziłam kupować książki i przerażałam wszystkie panie w Empikach. Jak mnie widziały to od razu szły na przerwę, bo wynosiłam tyle, ile byłam w stanie unieść" - wyznała.
Jej ulubionym gatunkiem wówczas była fantastyka.







