Agata Kulesza o relacji z córką. Nie są przyjaciółkami

Justyna Miś

Oprac.: Justyna Miś

Agata Kulesza
Agata KuleszaAKPAAKPA

Agata Kulesza o relacji z córką

Dziś jestem w innym miejscu, ale wtedy musiałam skorzystać z fachowej pomocy. Zgłosiłam się na terapię
wyznała w rozmowie z "Twoim Stylem"
Absolutnie nie żałowałam, ponieważ uważam, że wybrała wspaniały zawód, jest lekarzem weterynarii. Myślę, że gdyby wybrała mój zawód, to nie dość, że musiałaby się z nim mierzyć, to jeszcze musiałaby się mierzyć ze mną, jako swoją mamą w tym zawodzie. Więc cieszę się, że jej zainteresowania poszły w inną stronę
powiedziała w wywiadzie z "Co za tydzień"
Jeżeli córka mówi o matce, że jest jej przyjaciółką, albo odwrotnie, to jest to pierwsze wskazanie, jak to powiedziała kiedyś Kasia Miller, na terapię. Ja jestem jej mamą, a nie jej przyjaciółką, ona jest moją córką. Mamy bardzo dobrą relację, szczerze i otwarcie rozmawiamy. O pewnych rzeczach sobie opowiadamy, a o pewnych nie. Jak to matka z córką
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?