Reklama

Przyjaciółki

Ocena
serialu
9,3
Super
Ocen: 5312
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Przyjaciółki Odcinek 66 / Przyjaciółki

Patrycja i Michał wreszcie mogą zabrać małego Mikołaja do domu. Dziewczyny postanawiają odciążyć bardzo już zmęczoną Patrycję i wysyłają ją na drzemkę, a same zajmują się Mikołajem. Zuza wpada na pomysł, by postawić fotelik samochodowy z Mikołajem na włączonej pralce _ rytmiczna praca urządzenia sprawia, że niemowlę wreszcie zasypia… Elżbieta (matka Michała) wprowadza się do Patrycji i Michała. Oświadcza, że będzie im pomagać przy dziecku. Patrycji ewidentnie nie jest to na rękę, za to Michał cieszy się na mamine obiadki. Zuza po namowach mamy postanawia spotkać się z Wojtkiem. W trakcie spotkania dochodzi do niezręcznej sytuacji. Podchodzi do nich kobieta z dzieckiem i na chwilę zostawia je pod ich opieką. Oboje myślą o tym samym… tak by wyglądali, gdyby urodziło się ich dziecko. Inga spotyka się z Dorotą na mieście, ma jej pomóc w wyborze odpowiedniego domu. W tej samej kawiarni, kilka stolików dalej siada Szymon z pewną ładną dziewczyną. Inga pod pretekstem przywitania się podchodzi do ich stolika i niby mimochodem opowiada dziewczynie o ich zerwanych tuż przed ślubem zaręczynach. Dziewczyna jest oburzona, nie spodziewała się tego po Szymonie, policzkuje go i zostawia. Inga jest z siebie zadowolona… Leszek chce pomóc Ance i naprawić rynnę. Ale gdy przyjeżdża do niej, nie zastaje jej w mieszkaniu. Koło domu kręci się Paweł, którego Leszek bierze za kolejnego włamywacza. Postanawia interweniować i nokautuje Pawła. Anka właśnie podjeżdża i widzi tę sytuację. Natychmiast rozdziela panów i wyjaśnia, że Paweł to jej były mąż. Paweł znacznie bardziej ucierpiał _ Leszek w młodości trenował zapasy. Anka jest pod wrażeniem zręczności Leszka, nie spodziewała się po nim takich umiejętności… Hania prosi Ingę, by mogła zostać sama w domu i pooglądać film. Inga jest zaskoczona, ale zgadza się. Postanawia skorzystać z wolnego wieczoru i spotkać się z Robertem. Stroi się długo i wychodzi na randkę. Na miejscu nie zastaje Roberta. Po chwili dostaje od niego SMS z tłumaczeniem, że on się nie wyrobi. Zdenerwowana i upokorzona wraca do domu, gdzie zastaje Andrzeja i płaczącą Hanię. Okazuje się, że Hania spadła z szafki i potłukła sobie rękę. Andrzej jest wściekły na Ingę za to, że zostawiła córkę bez opieki, uważa, że jest nieodpowiedzialna i proponuje naprzemienną opiekę nad dzieckiem. Inga nie zgadza się, więc Andrzej grozi, że sprawę będą musieli rozwiązać w sądzie…

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje