Aż po sufit!

Ocena
serialu
7,5
Dobry
Ocen: 159
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Aż po sufit! Odcinek 1 / Aż po sufit!

Zdjęcie

Aż po sufit!
Aż po sufit!
Nowy serial obyczajowy produkcji TVN, którego akcja toczy się w Gdyni. "Aż po sufit!" to współczesna saga rodzinna pełna tajemnic i dynamicznych relacji między bohaterami, których łączą więzy krwi. W serialu nie zabraknie również dobrego humoru, zabawnych sytuacji rodzinnych oraz wzruszających miłosnych zawirowań. W obsadzie znaleźli się znani i popularni aktorzy, a reżyserią serialu zajął się Bartek Konopka, reżyser który ma na koncie nominację do Oskara. Joanna (Edyta Olszówka) i Andrzej (Cezary Pazura) Domirscy to szczęśliwe małżeństwo z 25-letnim stażem i trójką dorosłych. Poznajemy ich w dniu, kiedy zaczyna się nowy etap ich życia. Z dużego rodzinnego domu w Gdyni wyprowadza się ostanie dziecko- 23-letni Tomek (Kamil Szeptycki). Ich córka Kama (Karolina Staniec) od dawna już jest na swoim, także najmłodszy syn Łukasz (Krzysztof Chodorowski) wraz z żoną Natalią (Erika Karkuszewska) mieszkają osobno i rozwijają swój biznes w Gdańsku. Dzieci zatem odchowane, samodzielne, szczęśliwe, dorosłe. Cóż więcej mogą zrobić rodzice? Joanna i Andrzej czują dumę ze swojej rodziny, a jednocześnie wiedzą, że od teraz znowu będą mogli żyć pełną parą i skupić się na sobie. Odzyskali dom tylko dla siebie, w planach mają romantyczne kolacje przy świecach, długie relaksujące kąpiele i dalekie podróże. Jednakże w ciągu 48 godzin ich dom ponownie zapełni się domownikami. Młodzi Domirscy jedno po drugim zaczną pukać do drzwi rodzinnego domu by u rodziców schować się przed problemami. Kama miłosnymi, a Łukasz z żoną finansowymi. Do tego okazuje się, że Tomek zamieszkał w domu swego najlepszego przyjaciela, czyli tuż obok Domirskich. A zatem choć teoretycznie już tu nie mieszka to i tak rodzinny dom (a szczególnie kuchnia mamy) jest zbyt blisko by nie wpadać tam bez zaproszenia. Joanna i Andrzej muszą zatem odstawić na bok swoje potrzeby i przyjść z pomocą swoim dzieciom. Pępowina została więc teoretycznie odcięta, ale okazuje się, że nie do końca… Pod jednym sufitem spotykają różne osobowości i temperamenty. Znajdzie się tutaj również miejsce dla dziadka Tadeusza, ojca Joanny (Tadeusz Borowski), który nie może się pozbierać po śmierci ukochanej żony. Wszyscy ścierają się, ale w tej czasem słodkiej, czasem gorzkiej sadze rodzinnej cały czas towarzyszy nam przeświadczenie: ci ludzie naprawdę się kochają!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje