SkyShowtime
Ocena
serialu
7,5
Dobry
Ocen: 39
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Groźny wypadek niemal przekreślił jego karierę. Triumfalny powrót na szczyt

O wypadku Jeremy'ego Rennera słyszeli niemal wszyscy. Popularna aktor, znany szerokiej publiczności z marvelowskich blockbusterów, przeszedł trudną i długą rehabilitację, aby ponownie wrócić na plan filmowy. Pierwszym serialem, w jakim możemy go obejrzeć po dłuższej przerwie, jest "Burmistrz z Kingstown".

Jeremy Renner: Wypadek odmienił jego życie

Trzeci sezon "Burmistrza z Kingstown" zaczyna się ekscytująco. Nie tylko z powodu zaskakującego zakończenia poprzedniej serii, ale przede wszystkim dlatego, że Mike McLusky  będzie musiał zmierzyć się z własnymi słabościami i z tym, ile może znieść.

Jak zaznacza wcielający się w głównego bohatera Jeremy Renner (czyli Hawkeye z marvelowskich "Avengers"), sytuacja, kiedy Mike dociera do kresu własnych możliwości i sił, odzwierciedlała nieco wydarzenia z prywatnego życia aktora. Choć niekoniecznie będzie ona miała takie same konsekwencje.

Reklama

Przypomnijmy, że 1 stycznia 2023 roku aktor uległ poważnemu wypadkowi - kiedy próbował odholować samochód terenowy przy pomocy pługu śnieżnego, stracił panowanie nad ważącą 6,5 tony maszyną i wypadł z kabiny pod koła pojazdu. Renner trafił do szpitala z rozległymi obrażeniami głowy oraz klatki piersiowej.

Po kilkumiesięcznej rehabilitacji aktor powrócił do zdrowia oraz na plany filmowe. Trzeci sezon "Burmistrza z Kingstown" jest pierwszym projektem, nad jakim pracował po wypadku - na planie serialu pojawił się we wrześniu 2023 roku.

Jeremy Renner: Wrócił na ekrany w trzecim sezonie "Burmistrza z Kingstown"

W rozmowie z serwisem Radio Times Jeremy Renner stwierdził, że podobnie jak jego bohater poznał granice swoich możliwości. W najnowszych odcinkach Mike będzie miał na głowie całkiem sporo problemów.

"Fabuła nowego sezonu zaczęła się właśnie w taki sposób, Mike jest u kresu sił - opłakuje stratę matki, która była dla niego ogromnym emocjonalnym wsparciem. To oraz wiele innych rzeczy powoduje, że Mike zdecyduje się na duże zmiany (...) Są chwile, kiedy jest łagodny, ale jeżeli jesteś już naprawdę u kresu, to czasami podejmujesz kilka naprawdę okrutnych decyzji i radzisz sobie z ich konsekwencjami. Ciekawie się to ogląda" - mówi Renner. 

Fani serialu na pewno nie będą zawiedzeni nowymi odcinkami. Trzeci "Burmistrz z Kingstown" jest tak samo skomplikowany i mroczny, jak poprzednie serie.

"W tym sezonie wiele się dzieje. Jest , odważniejszy, stawka jest o wiele większa" - dodaje aktor w wywiadzie z Radio Times. "Jednak znajdzie się w nim miejsce również dla wielu ważnych chwil pomiędzy bohaterami" - kończy.

Trzeci sezon "Burmistrza z Kingstown" dostarcza widzom wszystkiego, czego mogą spodziewać się po tym tytule - dużej ilości akcji, skomplikowanych relacji, mrocznych wątków, rodzinnych dramatów i nowych twarzy rosyjskiej mafii.

"Burmistrz z Kingstown": Kolejny sukces Taylora Sheridana

"Burmistrz z Kingstown" to kolejny serial, którego producentem jest Taylor Sheridan, odpowiedzialny za sukces takich tytułów jak "Yellowstone", "Tulsa King", "Special Ops: Lioness".

Wiele z jego opowieści przedstawia historie ludzi, którzy muszą poradzić sobie w nowych okolicznościach. "Mayor..." opowiada o losach Mike’a McLusky’ego (Jeremy Renner) i jego wpływowej rodziny. Po tragedii, która wstrząsa życiem bliskich, Mike musi poradzić sobie z zarządzaniem i egzekwowaniem sprawiedliwości w mieście, w którym najważniejszym biznesem jest więziennictwo.

Zobacz też: Powieść Remigiusza Mroza podstawą nowego serialu

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: SkyShowtime | Jeremy Renner
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy