Reklama

rodzinka.pl

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 4425
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Nie chce być kalką zagranicznej gwiazdy!

18-letni gwiazdor "Rodzinki.pl" - Maciej Musiał - opowiada o tym, dlaczego w przyszłości nie chce być aktorem.

Czujesz się już aktorem?

Reklama

Od dziecka wpajano mi, że dopóki nie ukończy się Akademii Teatralnej, nie wolno się uważać za aktora. Myślę, że doświadczenie, które można zdobyć na studiach, jest tak ogromne, że mój warsztat wymaga doszlifowania. Widzę zresztą po starszych aktorach, że jest jeszcze wiele rzeczy, których powinienem się nauczyć.

Czyli to już przesądzone, że będziesz zdawać do Akademii Teatralnej?

Aktorstwo to z pewnością ciekawy zawód. Ale im więcej w tym siedzę, tym częściej widzę, że niewiele zależy tu od człowieka. Można być bardzo słabym i grać lub bardzo dobrym i klepać biedę. Decyduje zbieg okoliczności, a czasami po prostu układy. A ja chyba wolałbym robić coś, co jest bardziej zależne ode mnie.

Teraz jednak dostałeś swoje pięć minut. Nazywają Cię nawet polskim Justinem Bieberem.

Nie chcę być kalką jakiejś zagranicznej gwiazdy. Nie pozuję na nikogo. Mam wrażenie, że nazywanie mnie w ten sposób świadczy o polskich kompleksach. Nie słyszałem nigdy o niemieckim, czy brytyjskim Justinie Bieberze. Chcę być sobą.

Jak na Twoją karierę patrzą rówieśnicy?

Jestem pokojowo nastawiony do świata. Nie chcę sobie robić wrogów, staram się nie wywyższać. Uważam, że aktorstwo jest dodatkiem do normalnego życia. Inni mają piłkę nożną, a ja gram. Wiadomo, że ktoś mi zazdrości, ale nie mam na to wpływu.

 

Rozmawiała Agnieszka Pacuła

Dowiedz się więcej na temat: Rodzinka.pl | Maciej Musiał | seriale | Justin Bieber

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje