Reklama

Ranczo

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 25610
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Ranczo": Katarzyna Żak oczami córek

Katarzyna Żak była gościem "Dzień Dobry TVN". W studiu telewizji śniadaniowej pojawiła się z dwiema dorosłymi córkami - Aleksandrą i Zuzanną. Jakie tajemnice zdradziły? Sprawdźcie!

Katarzyna i Cezary Żakowie w przyszłym roku będą świętować 35. rocznicę ślubu. Z tego związku mają dwie córki - Aleksandrę i Zuzannę. Rodzina jest dla Żaków najważniejszą wartością. Zawsze chętnie i szczerze wypowiadali się na temat wychowania dzieci:

"Kiedy kręciliśmy 'Miodowe lata', tygodniami nie było mnie w domu. To znaczy uczestniczyłem w życiu córek, ale... przez telefon. Taki był młyn. Co tydzień premiera. Praca na planie, ale i w Teatrze Powszechnym. Nie było zmiłuj się. Ale nie widzę po moich córkach, żeby miały o to jakiś wielki żal. Chyba mnie lubią. I one akurat wszystko pamiętają" - mówił w jednym z wywiadów Cezary Żak.

Reklama

Na pytanie, czy ma z córkami dobre relacje, odpowiadał zawsze bez wahania:

"Tak. To jakoś samo przyszło. Myślę, że dzieci wynoszą z domu nasze systemy wartości. Jak widzą, jak rozmawiają rodzice, jakie między rodzicami są relacje, jaki mają gust, chcąc nie chcąc to powtarzają. Wiedzą, co jest dobre, a co złe. Do dziś córki są z nami blisko. Może dlatego, że rodzina, że babcie, że tradycja? Zawsze pilnowaliśmy, żeby w ważnych momentach być razem".

Tymczasem Katarzyna Żak pojawiła się w studiu TVN razem ze swoimi dorosłymi już pociechami. Pierwsze pytanie brzmiało: dlaczego nie zostały aktorkami?

"Ręce do Boga złożyłam! Uważam, że to jest trudny zawód dla kobiety. Będąc córkami bardzo popularnego taty, miałyby trudny start. Dlatego zawsze mówiłam: zawód B".


swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje