Reklama

Ranczo

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 30251
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Katarzyna Żak wspomina ślub. Nie brakowało niespodzianek

Katarzyna i Cezary Żakowie są jednym z najpopularniejszych aktorskich małżeństw w Polsce. Przeżyli ze sobą ponad trzydzieści lat, choć czasami wydawało się, że przyszłość ich małżeństwa wisi na włosku. Niedawno aktorka wróciła wspomnieniami do dnia ślubu. W tym wyjątkowym dniu nie brakowało problemów.

Katarzyna Żak komentuje plotki o rozstaniu z mężem

Cezary i Katarzyna Żakowie pobrali się w 1985 roku i doczekali się dwóch córek, dorosłych już dzisiaj Aleksandry i Zuzanny. 57-letnia aktorka i 59-letni aktor, którzy występowali razem w takich produkcjach jak "Miodowe lata" czy "Ranczo", są już prawie 37 lat po ślubie i uchodzą za wzór udanego małżeństwa. W mediach jednak co jakiś czas pojawiają się kolejne artykuły o poważnym kryzysie, jaki miał przed laty pojawić się w ich związku. Żakowie mieli być ponoć o krok od podjęcia decyzji o rozwodzie.

Małżonkowie dotąd nie komentowali powracających artykułów o problemach, z jakimi podobno mieli kiedyś się mierzyć. W końcu jednak Katarzyna zdecydowała się przerwać milczenie i postanowiła ustosunkować się do sensacyjnych doniesień. Gwiazda seriali "Miodowe lata" i "Ranczo" opublikowała na Instagramie wymowny wpis. 57-latka postawiła sprawę jasno. Wypowiedź aktorki nie pozostawia wątpliwości, jak ma się jej małżeństwo z Cezarym Żakiem. "Jak co roku w wakacje, żeby tradycji stało się zadość, prasa brukowa cytuje nasze "rzekome" wywiady o naszym rozstaniu! Mamy się dobrze i pozdrawiamy wszystkich, życząc radości z bycia razem!" - napisała Żak.

Reklama

Cezary Żak: W jego małżeństwie nie zawsze było kolorowo

Miłość od czasów studenckich

Cezary i Katarzyna Żakowie poznali się na obozie konnym w czasach, gdy oboje byli studentami Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Początki ich małżeństwa podobno nie były łatwe. Zarówno aktorka jak i jej mąż bardzo chcieli stawiać na swoim. Przez to w ich małżeństwie nie zawsze się układało.

Oboje wychowali się w bardzo konserwatywnych domach, co mogło mieć wpływ na ich decyzję o ślubie w młodym wieku. W wywiadzie dla magazynu "Gala" żona aktora wyznała, że małżeństwo było dla nich sposobem, by opuścić rodzinne domy. Z rozmowy tej można również dowiedzieć się, że aby zarobić na ślub, przyszła para młoda pracowała we Francji.

35 lat od debiutu Katarzyny Żak

"Połowę swojego ślubu kościelnego prześmiałam"

Para w tym roku obchodzić będzie 37 rocznicę ślubu. W rozmowie z Plejadą aktorka wróciła pamięcią do tego wyjątkowego dnia. Okazuje się, że nie obyło się bez przygód. "Oczywiście, że nie obyło się bez przygód. Połowę swojego ślubu kościelnego prześmiałam. Pomiędzy nami a księdzem stał ministrant, który podawał nam mikrofon. W momencie, gdy miałam powtórzyć, że biorę sobie Cezarego za męża, ksiądz powiedział po cichu do ministranta: "Nie dłub w nosie". Cezary tego nie słyszał, bo stał po drugiej stronie. A ja wybuchnęłam śmiechem. Nie byłam w stanie się powstrzymać. (śmiech) Wiele osób mówiło mi później, że skoro prześmiałam swój ślub, to będę miała ciekawe życie. I coś w tym jest...

Pamiętam, że staliśmy z Cezarym na ślubnym kobiercu, patrzyliśmy się na siebie i cieszyliśmy się z tego, że wyruszamy w jakąś podróż w nieznane. Nie mieliśmy wtedy nawet mieszkania, spaliśmy w gościnnym pokoju w teatrze. Ale to było nieważne. Mieliśmy siebie i chęć bycia razem" - wyznała aktorka. 

Tak mieszka Cezary Żak. Zielony dom z dala od stolicy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL