Reklama

Przepis na życie

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 1098
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Najsmaczniejszy serial TVN znów na antenie!

"Przepis na życie" powraca 24 lutego, aby w niedzielne wieczory ponownie zaspokajać apetyty swoich fanów! A trzeba przyznać, że sympatycy "Przepisu na życie" byli już bardzo głodni kolejnych przygód swoich ulubionych bohaterów.


Reklama

Nowe miłości, nowe rozterki, nowe kłopoty, nowi bohaterowie, nowe smaki w kuchni, ale wciąż ta sama energia, optymizm, radość i humor, za które Polacy tak pokochali ten serial.

Aktorzy wcielający się w role głównych bohaterów "Przepisu..." uchylili rąbka tajemnicy i powiedzieli, co wydarzy się w kolejnym sezonie.

Magda Kumorek (Anka), nadal będąca pod wielkim urokiem Włoch, opowiedziała, jak wyglądały zdjęcia za granicą: - To był włoski finisz tego sezonu, bo rzeczywiście kończyliśmy zdjęcia w Umbrii. Efekty tej pracy będziecie państwo mogli zobaczyć dopiero z końcem tego sezonu, który przed nami, a było pięknie i smacznie przede wszystkim. Kręciliśmy zdjęcia we wrześniu, nie było oszałamiająco gorąco, ale fajnie odkrywać Włochy też z innej strony.

Dorota Kolak (Irena) na pytanie dziennikarki "Dzień dobry TVN" co zapadło jej najbardziej w pamięć, stwierdziła, że... poligon! - Irena była na poligonie, pod ostrzałem . O mało pod kopytami końskimi nie zginęła!

Edyta Olszówka (Pola)zapytana o serialową przyjaźń z Anką i jej mamą Ireną  zapewniła, że nadal będzie kwitła: - Relacja się zawęża, staja się sobie coraz bardziej bliskie i coraz bardziej się rozumieją, tym bardziej, że Pola też nagle potrzebuje przyjaciół.

Aktorka zdradziła też, że związek Poli z Tadeuszem (Bartek Świderski) będzie się prężnie rozwijał: - Konsumuje związek, tworzy relacje, tutaj dwie przyjaciółki bardzo dopingują... Ale są też drobne kłopoty, także myślę, że dużo niespodzianek dla widza.

Natomiast Urszula Grabowska (Dorota), która w drugiej serii "Przepisu..." pojawiła się w epizodzie, zdradziła, że teraz odegra większą rolę w serialu...

- W drugiej transzy epizodycznie byłam tą od terapii psychologicznej, która miała zgodzić małżeńską parę Beatki i Andrzeja, ale pogodzili się sami.. Natomiast teraz wracam również jako psycholog kliniczny i będę terapeutą Jerzego. Intencje mojej postaci są absolutnie czyste i jednoznaczne, ale jak to bywa, życie lubi nas zaskoczyć. Rzeczywiście, od pewnego momentu będę musiała sprawować całodobową opiekę nad swoim pacjentem.

Co jeszcze czeka na widzów "Przepisu na życie"? Tego dowiecie się już 24 lutego o 21.00 na antenie TVN!

swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje