Reklama

Bernadetta Machała-Krzemińska: Co się stało z gwiazdą "Plebanii"?

Zaczynała jeszcze w latach 80., podczas studiów, w "Konice wypadków miłosnych" i "Tabu". Później do 1997 roku była wyłącznie aktorką teatralną. Aż odkryto ją dla telewizji. Rola siostry proboszcza Krystyny Cieplak w "Plebanii" przyniosła jej ogromną popularność i nowe propozycje. Dlaczego zniknęła z ekranów? Czym dziś zajmuje się Bernadetta Machała-Krzemińska? Sprawdźcie!

Żona filmowca, matka aktorki

Gdy w 1990 roku kończyła wydział aktorski warszawskiej PWST, na koncie miała już dwie duże role filmowe. Debiutowała w 1986 roku w "Kronice wypadków miłosnych" Andrzeja Wajdy.

Na planie poznała Stanisława Krzemińskiego, który był drugim reżyserem produkcji. Szybko zwrócił uwagę na śliczną, 19 lat młodszą studentkę i... oświadczył się jej! Ona jednak potrzebowała czasu. Postanowił zaczekać i dopiął swego, zostali małżeństwem, a później rodzicami córki Julii.

Jedynaczka poszła w ślady rodziców, ale nie chciała budować swojej kariery na znanym nazwisku.

- Jestem osobą samodzielną i upartą, dlatego muszę mieć poczucie, że sama za siebie odpowiadam i to, co się dzieje w moim życiu - również zawodowym - to konsekwencje moich wyborów i działań - mówiła.

Reklama

Tuż przed egzaminami do szkoły teatralnej Julia (wtedy jeszcze Krzemińska, a obecnie Rosnowska) postanowiła przyjąć nazwisko panieńskie swojej babci, które zawsze się jej podobało.

Na początku większość pracodawców Julii nie wiedziała, zatrudniając ją, z jakiej rodziny pochodzi, co młodziutkiej aktorce było bardzo na rękę. Nigdy jednak nie zamierzała ukrywać, że jest córką cenionych w branży filmowców...

Plebania uśmierciła jej karierę?

Bernadetta Machała-Krzemińska po studiach poświęciła się głównie teatrowi, zagrała w 10 spektaklach. Później na 3 lata zniknęła. Wróciła w 2000 roku, jednak nie na scenę a do telewizji. Dostała jedną z głównych ról w serialu "Plebania". Złośliwi mówili, że serialową Krystyną Cieplak została po znajomości. Jej mąż był bowiem współproducentem serialu.

Na planie spędziła 12 lat. Całkowicie poświęciła się tej roli, w międzyczasie oglądaliśmy ją zaledwie w kliku epizodycznych występach - w "Dużej przerwie", "Na dobre i na złe", "Szpilkach na Giewoncie" czy "Pitbullu".

Po zakończeniu produkcji zagrała jedynie w trzech serialach - "Prawie Agaty", "Przyjaciółkach" i "Drogach wolności". Żaden z seriali nie dał jej jednak tego, co "Plebania".

Zapomniana?

Od 2018 roku nie pojawiła się w żadnej roli telewizyjnej. Razem z aktorką Magdaleną Olszewską prowadzi firmę Stavka Sp. z o.o., która zajmuje się przeprowadzaniem castingów do filmów, seriali i produkcji telewizyjnych oraz reklam.

Stavka współpracowała przy produkcji seriali "Plebania", "Dwie strony medalu", "Kopciuszek", "Londyńczycy".

W 2020 Machała-Krzemińska udzieliła sentymentalnego wywiadu w cyklu "Stopklatka. Szeroki kadr na kulturę" Pińczowskiemu Samorządowemu Centrum Kultury, w którym wspomina swoje role oraz opowiada, dlaczego miała kompleksy i rezygnowała z wielu występów.


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje