Reklama

Ojciec Mateusz

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 2947
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Ojciec Mateusz": Nocul trafi za kratki!

Nocul (Michał Piela) zostanie oskarżony o zamordowanie przekupnego sędziego piłkarskiego i trafi do aresztu! Czy księdzu Żmigrodzkiemu (Artur Żmijewski) uda się znaleźć dowód na niewinność przyjaciela i wskazać prawdziwego zabójcę?


Reklama


W 5. odcinku 20. serii "Ojca Mateusza" (emisja w TVP1 w czwartek 4 października o godzinie 20.35) Nocul zarzuci sędziemu Jerzemu Falkowskiemu, że jest sprzedawczykiem, bo podczas meczu sandomierskich Orłów z lubartowskimi Wieprzami nie uznał gola strzelonego przez zawodnika jego ulubionego zespołu. Między mężczyznami dojdzie do ostrej wymiany zdań...

- Takiego drukowania, jakie tu urządziłeś, jeszcze nie widziałem! Ile ci dali, sprzedawczyku? Gol dla Orłów był prawidłowy!- krzyknie Mietek do sędziego, gdy po meczu spotka go przed stadionem.

- Gol był ze spalonego - stwierdzi Falkowski, po czym wyraźnie da Noculowi do zrozumienia, że nie ma ochoty na kontynuowanie rozmowy.

- Trzymajcie mnie, bo coś mu zrobię - zdenerwuje się policjant.

Niedługo potem Możejko (Piotr Polk) dostanie od Morusa (Redbad Klynstra-Komornicki) polecenie stworzenia drużyny i wystawienia jej w mistrzostwach policyjnych szóstek. Nocul zostanie bramkarzem. 

Po jednej z akcji na boisku Falkowski pokaże Mietkowi czerwoną kartkę i każe opuścić stadion. W czasie przerwy Mateusz wejdzie do szatni i zobaczy Nocula stojącego nad martwym sędzią!

- Kiedy wszedłem do szatni, sędzia pił napój. Nawet nie zdążyłem mu wygarnąć, jak złapał się za serce i upadł. To wszystko - zezna policjant, ale Możejko zdecyduje, że musi aresztować swego podwładnego.

Podejrzany o morderstwo Nocul trafi za kratki, a Morus zagrozi Orestowi, że jeśli w ciągu dwóch dni nie wyjaśni sprawy, zostanie zwolniony ze stanowiska szefa sandomierskiej policji.

W trakcie śledztwa w sprawie tajemniczej śmierci sędziego wyjdzie na jaw, że Jerzy miał wielu wrogów. Ksiądz Żmigrodzki spotka się z jego żoną Andżeliką (Dominika Kachlik), która pokaże mu listy z pogróżkami adresowane do Falkowskiego. Mateusz odkryje, że sędzia był skorumpowany i... szantażowany. Dowie się również, że żona niedawno ubezpieczyła go na wysoką kwotę. Wszystko wskazywać będzie, że to nie Mietek zabił Jerzego, ale czy detektywowi w sutannie uda się to udowodnić?  

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje