Reklama

Odszedł w atmosferze skandalu! ​Rafał Olbrychski wraca do show-biznesu?

Daniel Olbrychski dzisiaj jest statecznym mężem i ojcem. Jednak w młodości nieobce mu były romanse. Owocami niektórych z nich są jego dzieci - Rafał, Viktor i Weronika. Najstarszy syn aktora poszedł w jego ślady. Jednak jego kariera i życie w świetle reflektorów nie było usłane różami.

Pierwszą żoną filmowego Kmicica była Monika Dzienisiewicz-Olbrychska. Małżeństwo nie przetrwało zbyt długo i para rozwiodła się, gdy Rafał miał zaledwie sześć lat. Jego wychowaniem zajęła się matka oraz babka. Znany ojciec na wiele lat praktycznie zniknął z życia syna. 

"Nie lubię i nie chcę wspominać swojego dzieciństwa, bo jest ono dla mnie jak rozdrapywanie ran. W moim dzieciństwie nie było niemal nic pozytywnego. (...) Z ojcem nie widywałem się za często, praktycznie wychowywałem się bez niego. Ciągle był zajęty pracą i różnymi kobietami" - wyznał po latach Rafał Olbrychski. Gdy dorósł chciał naprawić więź z ojcem i mężczyźni zamieszkali razem. Jednak nawet to nie było w stanie przybliżyć ich do siebie. Jednak najbardziej znany jest ze skandali. 

Reklama

Kilka lat temu zaczął z ojcem przerzucać się oskarżeniami w mediach. Rafał mówił, że Olbrychski senior był złym ojcem, który nie przejmował się swoimi dziećmi. Aktor z kolei odpowiadał mu, że popełnia te same błędy w stosunku do własnych dzieci. Wszystko to miało miejsce w trakcie procesu o prawa  rodzicielskie nad dwoma synami Rafała Olbrychskiego - Jakubem i Antonim. "Nie jest tak różowo, jak wszyscy myślą. Ojciec lubi stwarzać wrażenie, że wszystko jest dobrze, że wszystko jest świetnie. Ale jeśli chodzi o życie osobiste, to jest wręcz przeciwnie" - mówił w jednej z rozmów Rafał Olbrychski. 

Mimo nienajlepszych relacji z ojcem również związał się z aktorstwem. Na ekranie po raz pierwszy zadebiutował w "Ferdydurke" Jerzego Skolimowskiego. Później przyszły role w "Rozmowa z człowiekiem z szafy", za którą otrzymał nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego, "Dzieje mistrza Twardowskiego", "Słodko gorzki", "Kochaj i rób co chcesz", "Szczęśliwego Nowego Jorku". Rafał Olbrychski nie stronił również od występów na scenie - grał m.in. na deskach Teatru Wielkiego w Warszawie i Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Z kolei fani polskich seriali pamiętają go zapewne z takich produkcji jak "Kryminalni", "Czas honoru", "Ojciec Mateusz". W 2020 roku pojawił się u boku ojca w "Pierwszej miłości". Wcielił się w postać przestępcy o ksywie Młody, który w więzieniu wdaje się w ostrą wymianę zdań z gangsterem Wodnikiem (w tej roli Daniel Olbrychski). Jego wielką pasją jest muzyka. Jeszcze jako nastolatek artysta założył zespół rockowy Reds, z którym wydał dwa albumy, kolejno "Changing Colors" i "Berlin".

Cztery lata temu o Olbrychskim juniorze było głośno za sprawą kolejnego skandalu - jak donosił Super Express aktor rzucił się z nożem na pracownika firmy kanalizacyjnej. Do zdarzenia doszło na warszawskim Wilanowie. "Był ubrany jak Rambo. Przepasany szerokim wojskowym pasem, na głowie miał kask i lornetkę na szyi. Podszedł do mnie, uchyliłem szybę. Miałem odpalony silnik. Wyciągnął nóż i przyłożył mi go do szyi. Powiedział, że mnie zabije. W jego oczach widziałem obłęd. Wrzuciłem wsteczny bieg, jego ręka odbiła się, nóż wypadł mu z ręki. Wtedy zaczął uciekać, a ja znowu zadzwoniłem po policję..." - mówił poszkodowany. 

Kilka miesięcy temu aktor usłyszał wyrok. Został skazany "na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym". Poza tym sąd zobowiązał go do zapłaty 500 zł jako zadośćuczynienie i pokrycie kosztów sądowych. 

W 2020 spadła na niego osobista tragedia - zmarł jego starszy syn. Informację o śmierci brata zamieścił w mediach społecznościowych Antoni Olbrychski. "Kuba chorował na schizofrenię, ale skłonienie go do leczenia było bardzo trudne. Mimo to w ciągu kilkunastu ostatnich lat wielokrotnie poddawał się leczeniu. Był w szpitalach na Sobieskiego, w Tworkach, w Drewnicy i w Lublińcu. Ale zawsze prędzej czy później odstawiał leki, wracał do nałogów, a z tym przychodziła psychoza. Podobnie z terapiami - zaczął ich kilkanaście, ale nigdy nie udało się go utrzymać na nich dłużej".

Nie za dobrze działo się również w jego życiu zawodowym. Aktor przestał otrzymywać nowe propozycje filmowe. W ostatnich rolach występował głównie w rolach drugoplanowych i małych epizodach w serialach. Wiele wskazuje na to, że Rafał Olbrychski postanowił znowu zamieszać w show-biznesie. Tym razem wraca do muzycznych korzeni. Pracuje właśnie nad nowym projektem razem z aktorką Marią Niklińską oraz Maciejem Małeckim. "Ach te próby! już nie mogę się doczekać, kiedy pokażemy Wam efekty naszej pracy" - napisała na swoim Instagramie aktorka pod zdjęciem z aktorem. Jesteście ciekawi, co tym razem szykuje? 


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje