Ojciec Mateusz

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 2150
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Marzyła, by być... brunetką

Magdalena Wójcik, czyli Ewa Banach z "Ojca Mateusza" i niezapomniana Aneta Czysta ze "Złotopolskich", marzyła kiedyś, by być... brunetką. Nigdy jednak nie zdecydowała się na radykalną zmianę wyglądu, bo boi się - jak mówi - ekstrawaganckich eksperymentów.


Reklama


- Mam w sobie za mało odwagi na szaleństwo - twierdzi Magdalena Wójcik, dodając, że od dawna już w pełni akceptuje swój wygląd.

- Myślę, że natura dobrze mnie sobie... wymyśliła - żartuje aktorka.

Magda nie lubi spędzać przed lustrem zbyt dużo czasu. Ma bardzo plastyczną twarz, którą czasem wystarczy jedynie rozjaśnić odpowiednim pudrem, by wyglądała świeżo i pięknie. Ostry, jaskrawy makijaż po prostu nie pasuje do urody aktorki i karnacji jej skóry. Magda nie dba też przesadnie o utrzymanie idealnej sylwetki. Twierdzi, że... nie musi.

- Teraz jestem nawet szczuplejsza niż przed urodzeniem syna. Nie wynika to jednak z jakiejś niezwykłej dbałości o figurę. To raczej wynik zapracowania. Cały czas biegam jak oszalała i często w ciągu dnia zapominam o posiłkach. Najwidoczniej wpływa to korzystnie na mój wygląd. Naprawdę nie robię nic, by wyglądać lepiej niż wyglądam - powiedziała w wywiadzie.

To stwierdzenie nie jest jednak do końca prawdziwe, bo Magda Wójcik potrafi wydać ostatni grosz na krem pielęgnacyjny czy maseczkę do twarzy.

- Rzeczywiście, wydaję dość sporo na kosmetyki pielęgnacyjne, bo wychodzę z założenia, że nie można oszczędzać na własnej urodzie - śmieje się aktorka.

Wielu mężczyzn uważa, że Magdalena Wójcik jest uosobieniem typowej Polki - kobiety o długich blond włosach, delikatnej urodzie i łagodności wypisanej na twarzy. Patrząc na zdjęcia aktorki, trudno nie przyznać im racji...

 

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Wójcik | seriale | Ojciec Mateusz | Złotopolscy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje