Ojciec Mateusz

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 2019
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Haracze, pościgi i wielki kamuflaż

Bezwzględni gangsterzy, pozbawieni skrupułów szantażyści, zaskakujące wyniki śledztw oraz sercowe problemy policjantów. W nowych odcinkach "Ojca Mateusza" czeka nas mnóstwo wrażeń!

Jak się wali, to wszystko naraz! Wie o tym najlepiej Mietek (Michał Piela). Nie dość, że ostatnio nie ma okazji zabłysnąć w pracy, to na dodatek jego żona Basia (Ewa Konstancja Bułhak), znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie! Na tym nie koniec emocji.

Reklama

Rocznica i szantaż W kręconych właśnie sześciu nowych odcinkach, które zobaczymy wiosną przyszłego roku, jedno ze skomplikowanych śledztw rozwiąże ksiądz Jacek (Piotr Kozłowski), który godnie zastępuje Mateusza (Artur Żmijewski). Ten, jak wiadomo wyjechał do Ostii koło Rzymu.

- Fani Artura Żmijewskiego nie muszą się jednak martwić, gdyż tytułowy proboszcz na pewno powróci ze swojej misji - zdradza reżyser Andrzej Kostenko w serialowym komisariacie, który mieści się w jednym z przestronnych domów na warszawskim Mokotowie.

To do niego trafia jedna z ofiar groźnego szantażysty, właścicielka dobrze prosperującego fitness clubu (Małgorzata Puzio-Miękus). - Niepokój policjantów jest tym większy, że do wymuszania haraczu dochodzi w miejscu, w którym często ćwiczą Natalia (Kinga Preis) oraz żona Nocula - ujawnia niektóre szczegóły osiemdziesiątego szóstego odcinka Piotr Polk, który jako inspektor Możejko podejmie też działanie operacyjne przebrany za wyluzowanego heavy-metalowca.

- Razem z Noculem i Gibalskim (Rafał Cieszyński) zastosujemy niezbędny kamuflaż. Pojawimy się na rockowym koncercie w klubie "Arizona" i wmieszamy w tłum, by w ten sposób namierzyć groźnych dilerów! W nowym sezonie nie zabraknie także wzruszających momentów Tak będzie m.in. wtedy, gdy Mietek i Basia postanowią uroczyście świętować swoją 20 rocznicę ślubu. Nowa gwiazda W nowym sezonie częściej zobaczymy na ekranie policjanta Marczaka (Artur Pontek).

- Obezwładnię kilku przestępców i wypalę prosto z mostu, że jestem "wschodzącą gwiazdą sandomierskiej policji! - mówi aktor.

Dowiedz się więcej na temat: Ojciec Mateusz | Artur Żmijewski | Michał Piela

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje