Reklama

Na Wspólnej

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 10793
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na Wspólnej": Kuba rozbije związek swojego ojca!

Intrygi Kuby (Kacper Łukasiewicz) doprowadzą do rozstania Andrzeja (Tomasz Schimscheiner) i Jagody (Magdalena Różańska). Czy chłopcu uda się także zniszczyć związek Basi (Grażyna Wolszczak) i Krzysztofa (Łukasz Konopka)? I doprowadzić do tego, że rodzice znów będą razem?


Reklama

Zdradzamy, że w 1899. odcinku "Na Wspólnej" (emisja w środę 9 kwietnia) Smolny da Basi do zrozumienia, że chciałby z nią zamieszkać. Brzozowska powie, że - z uwagi na Kubę - wolałaby, żeby nie przeprowadzał się do niej na stałe. Smolny obieca, że będzie cierpliwie czekał.

Jagoda to... alkoholiczka?

Tymczasem Andrzej zaproponuje Jagodzie wypad do cyrku. Wolska domyśli się, że ta atrakcja ma zadowolić raczej Kubę niż ją. Oznajmi więc, że ma już dość bycia niańką i opiekunką jego syna.

- Chcę czasem pobyć tylko z tobą - wyjaśni obrażona. - W ogóle nie liczysz się z moimi potrzebami. Stałeś się nudny, więc dzisiejszy wieczór spędzę ze znajomymi.

Ze spotkania ze znajomymi Jagoda wróci kompletnie pijana. I bynajmniej wcale nie będzie tego ukrywać, wręcz ostentacyjnie zacznie zwracać na siebie uwagę. W przypływie czułości przeprosi kochanka za to, co mu dziś powiedziała. Przyciągnie go do siebie i obieca, że wynagrodzi mu przykrości. Lecz Andrzej nie wykaże ochoty na amory. Na domiar złego wkurzy się, kiedy zauważy, że syn stoi w drzwiach i z satysfakcją obserwuje całą tę żałosną scenę. Upomni go, że dawno powinien być w łóżku. Na osobności Kuba da ojcu do zrozumienia, że uważa Jagodę za zwykłą alkoholiczkę.

- Nie będzie ci z nią lekko, tato... - rzuci malec.

Zacznie ją... wyzywać i gryźć

Następnego dnia Andrzej powie Jagodzie, co myśli na temat jej wczorajszego wybryku.

- Nie rozumiem, jak dorosła kobieta może mścić się za to, że poszedłem ze swoim synem do cyrku! -  stwierdzi Brzozowski.

Wolska wytłumaczy mu, że upiła się, bo była smutna.

- Wkurza mnie, że ostatnio wszystko kręci się wokół Kuby - doda, a Brzozowski zwróci jej uwagę, że przecież od początku wiedziała, że ma dzieci.

Jakiś czas później Jagoda zaproponuje, że odbierze Kubę ze szkoły. Brzozowski będzie tym bardzo mile zaskoczony. Za to jego synowi niezbyt spodoba się jej propozycja.  W drodze do domu zacznie się domagać, żeby Jagoda zabrała go na gofry. Kiedy Wolska stanowczo odmówi, młody Brzozowski stanie na środku drogi i nie ruszy się z miejsca. A gdy Wolska spróbuje go pociągnąć, on zacznie ją... wyzywać i gryźć.

W 1900. odcinku (emisja w czwartek 10 kwietnia) zdenerwowana Jagoda złoży wizytę Basi.

- Kuba mnie nienawidzi, a i ja nie pałam do niego miłością - powie prosto z mostu. -  Nalegam więc, żeby jak najszybciej wrócił do domu.

Brzozowska natychmiast zadzwoni do byłego męża i zarzuci mu, że po raz kolejny ją okłamał, twierdząc, że Jagoda i Kuba świetnie się dogadują. Zażąda, żeby przywiózł syna do domu.

Syn to nie przedmiot!

A wieczorem między Andrzejem a Jagodą dojdzie do gwałtownej sprzeczki. Wzburzony Brzozowski oświadczy, że Kuba jest jego synem, a nie jakimś przedmiotem, który można przenosić z miejsca na miejsce, na co Wolska odparuje, że jej dom nie jest przechowalnią dla nieletnich!

- W takim razie ja się wyprowadzam! - oznajmi Andrzej, po czym każe synowi zabrać swoje rzeczy i sam także zacznie się pakować...

Czy Kubie uda się jeszcze rozbić związek Basi ze Smolnym i doprowadzić do pogodzenia rodziców?

Agencja W. Impact

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Na Wspólnej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje