Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,7
Super
Ocen: 85236
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Ukrainka mieszkająca u Anny Samusionek zagrała epizod

Po wybuchu wojny na Ukrainie Anna Samusionek przyjęła pod swój dach 14-letnią Julię z Łucka oraz jej mamę. Aktorka stara się, aby nastolatka z pobytu w Polsce miała jak najwięcej pozytywnych wrażeń. Dlatego zabrała ją do swojej pracy - na plan „Na dobre i na złe” i pomogła jej zdobyć epizodyczną rolę w tej produkcji. Wcześniej starała się dla Julii o statystowanie w „Na Wspólnej”.

Anna Samusionek od 2019 r. gra w "Na dobre i na złe" postać Lucyny Sikorki, która pracuje w szpitalu jako salowa. Jest ona mamą lekarki, Hanny, którą kreuje Marta Żmuda Trzebiatowska. Niedawna wizyta Samusionek na planie tej produkcji w podwarszawskiej Falenicy była daleka od zwyczajnej, gdyż towarzyszył jej tam niezwykły gość.

Anna Samusionek na planach seriali z 14-letnią Ukrainką

"Najlepszy szpital w Polsce, czyli Leśna Góra, odwiedzony. Dzięki uprzejmości produkcji 'Na dobre i na złe' mogłam zabrać mieszkającą u mnie Julię z Łucka na plan serialu 'Na dobre i na złe'. Do zagrania miałam jedną scenę, więc dla kogoś, kto praktycznie nie rozumie języka polskiego, no i nie ma nic do roboty na planie, da się wytrzymać. No i załapała się na zdjęcia z moją śliczną i zdolną 'córeczką', Martą Żmudą Trzebiatowską" - napisała Samusionek na Instagramie pod fotorelacją z pobytu Julii na planie zdjęciowym.

Reklama

"Mimo smutnych, wojennych okoliczności, zawsze jest to jakaś miła pamiątka z pobytu w Polsce. Oby był jak najkrótszy dla wszystkich uchodźców. Niech ta wojna się skończy jak najszybciej" - aktorka podsumowała swój post.

Tydzień wcześniej Julia gościła na planie "Na Wspólnej" - innego serialu, w którym występuje Samusionek. Tam 14-latka zaliczyła debiut na ekranie jako statystka.


Poza tym, że Samusionek przyjęła pod swój dach ukraińską rodzinę, to również 12 marca poprowadziła koncert charytatywny na rzecz uchodźców w warszawskiej siedzibie Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Aktorka od lat należy do tej wspólnoty religijnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy