Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 83200
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Michał Żebrowski właśnie powitał na świecie trzeciego syna

Michał Żebrowski, czyli profesor Andrzej Falkowicz z serialowego szpitala w Leśnej Górze, właśnie znów został ojcem! Aktor już parę miesięcy temu – tuż po tym, jak dowiedział się, że będzie miał trzeciego syna - postanowił, że weźmie roczny... urlop tacierzyński. Dziś potwierdza, że nie pojawi się w nowym sezonie „Na dobre i na złe”!

To już pewne! Profesor Falkowicz na cały rok zniknie z Leśnej Góry, by - o czym dowiemy się już w 1. odcinku nowego sezonu "Na dobre i na złe" - "rozwijać skrzydła" i zdobywać nowe doświadczenia w jednej z najlepszych klinik w... Ameryce. Wcielający się w Andrzeja już prawie 10 lat Michał Żebrowski nie kryje, że postanowił na pewien czas "zawiesić" swój udział w serialu, bo chce po prostu skorzystać z prawa do urlopu tacierzyńskiego... Aktor właśnie po raz trzeci został ojcem!

Żona Michała Żebrowskiego - Aleksandra - niedawno wyznała na Instagramie, że ma za sobą kilka poronień, ale wie, iż tym razem urodzi zdrowe dziecko. 

Reklama

"Ściskam wszystkich starających się o bobasa, wszystkich, którzy nie są gotowi, żeby mówić o tym co ich spotkało, wszystkich którzy boją się, że coś znowu będzie nie tak" - napisała, będąc - co wyraźnie podkreśliła - w siódmej ciąży i na kilka dni przed trzecim porodem.

Michał Żebrowski wie, jak wiele przeszła jego żona i jak wielkie rany w jej sercu spowodowały poronienia. Aktor wspiera ukochaną we wszystkim i właśnie dlatego, by być przy niej i dzieciach w trudnym okresie pandemii, postanowił w ciągu najbliższych miesięcy pracować jak najmniej.

Swą zawodową aktywność zdecydował się ograniczyć jedynie do kierowania Teatrem 6. Piętro, który wciąż czeka na "odblokowanie" po lockdownie. Jak wynika z informacji znajdującej się na oficjalnej stronie świętującego w tym roku 10-lecie istnienia teatru Michała Żebrowskiego, scena wznowi działalności nie wcześniej niż po wakacjach.

Odtwórca roli profesora Falkowicza jako ojciec ma przed sobą - jak sam żartuje - rok pełen wyzwań. Ma też nadzieję, że synowie - 10-letni Franciszek i 7-letni Henryk - pomogą mu i swej mamie w opiece nad najmłodszą pociechą. Aktor na razie nie zdradził, jakie imię dostanie jego trzeci syn, ale jest bardzo szczęśliwy, że maluszek urodził się zdrowy...

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje