Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 364062
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Żona Zduńskiego zostanie porwana?

Gruziński narzeczony (Oleg Bakhrutdinov) nie da się nabrać na małżeństwo Katii (Joanna Jarmołowicz) z Pawłem (Rafał Mroczek) i zechce siłą zmusić ją do powrotu do Batumi.

Zdradzamy, że w 1384. odcinku sagi rodu Mostowiaków (emisja we wtorek 25 września w TVP2) Igor, były narzeczony Katii z Gruzji, spełni swoje groźby i wraz z Otarem (David Gamtsemlidze), ojcem dziewczyny, przyjedzie do Polski.

Reklama

Pewnego poranka odwiedzi ukochaną, gdy ta akurat będzie opiekowała się dziadkiem Kaliny (Karolina Sawka). Czujny Paweł od razu wkroczy do akcji, udając zaniepokojonego męża. Katia przekona jednak Zduńskiego, że nie potrzebuje ochrony. Za to oficjalnie zaprosi Igora wraz z Otarem na wieczorną kolację.

Pożyczone obrączki

Przed proszoną wizytą Gruzinów Paweł poprosi Piotrka (Marcin Mroczek) o pożyczenie obrączek, by on i Katia mogli je założyć na spotkanie z ojcem dziewczyny. Brat spełni jego życzenie, wykorzystując fakt, że przez ciążę Kindze (Katarzyna Cichopek-Hakiel) spuchły dłonie i aktualnie nie może nosić żadnej biżuterii na palcach.

Jak na ironię losu, tego samego dnia Zduńskiego odwiedzi też bez zapowiedzi Maria (Małgorzata Pieńkowska), zirytowana po tym, jak Basia (Gabriela Raczyńska) poskarży się jej, że Paweł odesłał ją do dziadka Stefana (Zbigniew Waleryś), by spotkać się z Julką (Joanna Kuberska). Chłopak zostanie więc zmuszony do tego, by wyznać matce całą prawdę o swoim ślubie i prosić ją, by mu pomogła. Rogowska wspaniałomyślnie stanie na wysokości zadania i - wspólnie z synem oraz Katią - weźmie udział w kłamstwie, udając przeszczęśliwą teściową...

Broń na gaz...

Tyle że Otar wyczuje, że nagła miłość Katii do Zduńskiego to oszustwo. Zapowie później Igorowi, że nie wyjedzie z Polski, póki nie pozna całej prawdy o małżeństwie córki. Gdy Paweł wyjdzie z domu, by spotkać się z Julką, Igor wedrze się do jego mieszkania i spróbuje zmusić Katię, by z nim odeszła. Dziewczyna wyciągnie do niego broń na gaz...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje