Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 364143
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Senne marzenie Joasi

Nowy zwiastun "M jak miłość" sprawił, że nadzieja na uratowanie Tomka (Andrzej Młynarczyk) odżyła na nowo... Co jeszcze wydarzy się w premierowych odcinkach?

To tylko sen?

W pierwszych sekundach zwiastunka widzimy, że Chodakowski odzyska przytomność.

Reklama

- Mogę zdradzić, że w  1311. odcinku "M jak miłość" Tomek Chodakowski wybudzi się ze śpiączki. Będzie wtedy przy nim jego ukochana Joasia. Zachęcamy do oglądania premierowych odcinków serialu już od 28 sierpnia - powiedziała nam Karolina Baranowska z biura MTL Maxfilm, producenta serialu.

Świadczą o tym również zdjęcia, które Andrzej Młynarczyk zamieszczał na swoim fanpage’u na Facebooku, na których widać, jak Tomek poddawany jest badaniu tomografem komputerowym. Jednak nie wszystko będzie takie proste, jak się wydaje...

W szpitalu zjawi się Głowacki (Maciej Wilewski), który zapragnie osobiście sprawdzić, jakie są rokowania dla Chodakowskiego. Czy to on wykona wyrok na policjancie? Przestępca z łatwością dostanie się do chorego udając agenta CBŚ.

Bandyta upewni się, że jego ofiara nie ma szans na powrót do zdrowia, ale nadal będzie pragnął zemsty. Nie przestanie obserwować rodziny Chodakowskiego i zapowie, że rachunki nie zostały wyrównane.

Kiedy widzowie będą już myśleli, że wydarzył się cud, o czym świadczą ostatnie sceny zwiastuna, kiedy to Tomek, ku uciesze Joasi (Barbara Kurdej-Szatan), Agnieszki (Magdalena Walach) i Jacka (Jan Wieczorkowski), otwiera oczy, nagle dowiemy się, że to wszystko było tylko snem!

Przerażona Chodakowska obudzi się krzycząc "NIEEEEEEE!"!

Cudowne ozdrowienie okaże się zatem jedynie sennym marzeniem?

Rozwód i miłość

W wątku Magdy i Andrzeja też nie będzie spokojnie. Budzyński zapowie ukochanej, że nie odpuści i będzie o nią walczył.

Natomiast bezczelna kochanka Olka powie jej, że nie ma co liczyć, by mąż wrócił do rodziny.

Sam Chodakowski będzie na tyle niezdecydowany, że... pobije Andrzeja i zakaże mu wtrącania się w jego życie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje