M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 339532
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Niewygodne pytania

Mateusz z Antkiem wyznają, że znaleźli broń ukrytą na strychu… A Janka jest w szoku. Co wydarzy się dalej? Zapraszamy na 1055. odcinek "M jak miłość", a w nim…


Reklama


Janka z początku próbuje malców oszukać: - Skoro już koniecznie musicie wiedzieć... To była fałszywka. Na ślepaki.

Ale chłopcy i tak znają prawdę.

- Jasne. Jak na fałszywkę dobrze strzelała!

- Strzelaliście z niej? Chyba was pogięło!

- Nie nas, tylko ciebie. Schowałaś broń w domu, w którym są dzieci!

Gdy kolejne wybiegi nie pomagają, dziewczyna w końcu wybucha: - Boże, jak wy mi działacie na nerwy!... Czego ode mnie chcecie?!

A Mateusz od razu poważnieje: - Żebyś nam powiedziała, po co ci była ta broń...

Chłopcy chcą wiedzieć, czy Janka jest szczera i godna zaufania. W tym momencie koszmar Janki powraca. Jednak kuzynka decyduje się na trudne wyznanie...

- Widzicie, ja... Nie byłam wtedy sobą. Ktoś mnie bardzo zranił i... sama nie wiedziałam, co robię.

Jak zakończy się tak "dorosła" rozmowa chłopców z Janką? Odpowiedź w premierowych odcinkach - tylko na antenie TVP2!

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje