M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 360587
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Krystian Wieczorek nie wyobraża sobie życia bez... „Emki”!

Krystian Wieczorek, który od 8 lat wciela się w Andrzeja Budzyńskiego w „M jak miłość”, uważa, że gdyby nagle zabrakło „Emki”, jego życie stałoby się szare i smutne. - Ten serial daje mi poczucie stabilizacji i komfortu – mówi.

Krystian Wieczorek - o czym nie wszyscy wiedzą - po raz pierwszy stanął przed kamerą właśnie na planie "M jak miłość" na długo przed tym, zanim w 2008 roku dostał rolę Andrzeja Budzyńskiego.

Reklama

W 2004 roku zagrał w 239. odcinku najpopularniejszego polskiego serialu pracownika firmy Justyny Badeckiej (Dorota Sadowska) zajmującej się projektowaniem architektury krajobrazu.

Kiedy 4 lata później otrzymał propozycję dołączenia do stałej obsady nagrodzonej trzema Telekamerami i Złotą Telekamerą "Tele Tygodnia" "Emki", nawet przez chwilę nie zastanawiał się, czy ją przyjąć.

- Ten serial, gdy jeszcze w nim nie grałem, kojarzył mi się z olbrzymią popularnością i oglądalnością. Z tym, że jego fenomen nie bierze się znikąd, że na markę "M jak miłość" pracuje ogromna grupa ludzi. Byłem pod wrażeniem, że udało się im coś takiego wypracować - powiedział kiedyś w wywiadzie.

Krystian Wieczorek często powtarza, że jest szczęśliwy, bo może pracować w "Emce" z fantastycznymi osobami. Twierdzi, że to ogromne wyróżnienie i przyjemność móc spotykać się z nimi na planie.

- Szanuję tę pracę, moją rolę, współpracowników, mam dużo wyzwań, świetną partnerkę do grania, z którą staramy się szukać najlepszych rozwiązań. Zawsze się staram i daję z siebie wszystko, co - mam nadzieję - widać na ekranie - mówi.

Choć Krystian Wieczorek jest jednym z najbardziej zapracowanych polskich aktorów i wciąż dostaje propozycje nowych ról, nigdy nawet nie przyszło mu do głowy, by zrezygnować z udziału w "M jak miłość".

- Rozwijam się na planie tego serialu, nie traktuję pracy w nim jako chałtury. Tak naprawdę nie wyobrażam już sobie życia bez "M jak miłość"! Co by to było za życie? Gram w różnych produkcjach, ale to jest moja baza! Na plan zawsze wracam z przyjemnością, jak do domu - twierdzi aktor.


Dowiedz się więcej na temat: “M jak miłość” | Krystian Wieczorek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje