M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 360585
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Andrzej Młynarczyk żałuje odejścia z serialu?

Plotki o powrocie Andrzeja Młynarczyka do "Emki" pojawiają się przy okazji każdego wywiadu aktora...

Ostatni raz widzowie snuli spiskowe teorie o powrocie Tomka w kwietniu tego roku, kiedy na oficjalnym koncie "M jak miłość" na Instagramie pojawiło się zdjęcie Andrzeja Młynarczyka i Małgorzaty Pieńkowskiej opatrzone komentarzem "Jak miło widzieć ich razem".

Reklama

Dziś znów pojawiły się spekulacje na temat przywrócenia jego wątku. Wszystko przez wywiad, którego Młynarczyk udzielił "Twojemu Imperium".

"Rozterki nadal nie są mi obce. Często przyglądam się sobie w lustrze i pytam, cóż to za gość tak intensywnie patrzy na mnie po tej drugiej stronie? Nie wiem, jakie niespodzianki przygotował dla mnie los, nie odczuwam jednak strachu przed radykalnymi, nieoczekiwanymi zmianami" - powiedział aktor pytany o trudności związane z wyborami aktorskimi.

Według "Faktu" Chodakowski pojawi się ponownie w serialu i w życiu swojej żony Joasi (Barbara Kurdej-Szatan) jesienią:

"Asia wpadnie w depresję i Tomek będzie ją odwiedzał jako duch" - zdradziła "Faktowi" osoba z produkcji "M jak miłość". "Widzowie bardzo za nim tęsknią. A depresja Asi urozmaici fabułę. Tomek nie może zmartwychwstać, więc wróci jako zjawa widziana tylko przez Asię" - czytaliśmy niedawno na łamach dziennika.

Pewne jest, że po wakacjach wdowa pozna zabójczo przystojnego pianistę. Jako pierwsi ujawniamy, że nastąpi to w 1391. odcinku sagi rodu Mostowiaków (planowana emisja we wrześniu br. W TVP2). W roli pianisty zobaczymy Rafała Szatana, który prywatnie jest mężem Barbary Kurdej-Szatan.

Razem z muzykiem Joanna wykona piosenkę ku pamięci i czci swojego zmarłego męża. Być może to właśnie w tym momencie będziemy świadkami retrospekcji lub marzeń i wizji Asi związanych z postacią Tomka.

Przypomnijmy, że świadkami śmierci  Chodakowskiego byliśmy 11 września 2017 roku, w 1311. odcinku "M jak miłość". Policjant został zaatakowany nożem przez bandytę chcącego pomścić swojego brata. Później przeszedł operację i w stanie krytycznym leżał na szpitalnym oddziale. Umarł niespełna godzinę po wybudzeniu ze śpiączki.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje