Reklama

Zofia Czerwińska: Odbiła męża innej kobiecie, potem sama została porzucona!

Zofia Czerwińska należała do grona najbardziej lubianych polskich aktorek. W ciągu swojej kariery zagrała ponad 300 ról - była niezapomnianą Zosią z "Czterdziestolatka" i Balcerkową z kultowego serialu "Alternatywy 4" czy też Malinowską ze "Świata według Kiepskich".

Choć życie zawodowe układało się jej bardzo dobrze, to tego samego nie można było powiedzieć o życiu prywatnym Czerwińskiej. Aktorka nie mogła znaleźć szczęścia u boku mężczyzny, mimo że dwukrotnie wyszła za mąż. Pierwszego męża, Leszka, poznała w wieku 22 lat. Mężczyzna porzucił dla niej swoją żonę, co aktorka wyznała dopiero po wielu latach.

Zofia Czerwińska: Mąż zdradził ją w Sylwestra

Małżeństwo Czerwińskiej nie było jednak udane, ponieważ Leszek potraktował ją w taki sam sposób, jak byłą żonę. Mąż zdradzał Czerwińską z inną kobietą - aktorka nakryła ich razem w Sylwestra.

Zoafia Czerwińska: Aktorka chciała popełnić samobójstwo

Reklama

Zofia Czerwińska nie kryła, że zdrada, na której przyłapała męża, zabolała ją tak bardzo, że chciała popełnić samobójstwo. Planowała odebrać sobie życie, skacząc pod pociąg na dworcu kolejowym w Sopocie.

Jednak nie zdecydowała się na ten krok ponieważ... 1 stycznia nie kursował poranny pociąg. Kiedy czekała na następny, na peronie zdążyła się już zebrać grupa osób, a Zofia Czerwieńska... zawstydziła się.

"Byłam już tuż, tuż... W ostatniej chwili, na szczęście, zabrakło mi odwagi i zrezygnowałam. Wróciłam do domu i po prostu się rozwiodłam" - wspominała w wywiadzie.

Zobacz też: Życie nie oszczędzało Marka Siudyma

Zofia Czerwińska: Konkubinat jest łatwiejszy

Po tych wydarzeniach Zofia Czerwińska rozwiodła się z mężem. Po nieudanym drugim małżeństwie aktorka doszła jednak do wniosku, że woli... konkubinat.

"Przyznaję się do kilku konkubinatów. Były ciekawsze i... prostsze od małżeństwa" - twierdziła.

Zobacz też: Konflikt Witolda Pyrkosza z Markiem Perepeczką trwał latami

Zofia Czerwińska marzyła o rodzinie

Zofia Czerwińska nigdy nie pogodziła się z tym, jak okrutnie obszedł się z nią los. Mówiła, że gra radosną, uśmiecha się i żartuje, ale to tylko maska.

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje