Reklama

"Yellowstone": Premiera czwartego sezonu najchętniej oglądanym odcinkiem serialu TV 2021 roku

Blisko 15 milionów widzów w Stanach Zjednoczonych oglądało pierwszy odcinek czwartego sezonu serialu „Yellowstone”. To dowód na to, że tradycyjna telewizja jeszcze nie przegrała z serwisami streamingowymi. Jak informuje portal „Variety”, osiągnięty przez serial Taylora Sheridana wynik to najlepszy wynik oglądalności pojedyńczego odcinka serialu emitowanego poza serwisami streamingowymi w 2021 roku.

"Yellowstone": Serial bije rekordy popularności

Oglądalność premierowego odcinka czwartego sezonu serialu "Yellowstone" zmierzona przez Nielsena to dokładnie 14,7 miliona widzów. Na wynik ten składa się oglądalność serialu w regularnej telewizji, stacjach kablowych i sieciach typu premium. Nie wlicza się do niej oglądalności na serwisach streamingowych. Jeśli chodzi o sieci kablowe, lepszym wynikiem oglądalności od pierwszego odcinka czwartego sezonu "Yellowstone" może poszczycić się jedynie wyemitowana w 2017 roku premiera ósmego sezonu serialu "The Walking Dead".

Jego efektem będą m.in. wspomniany wyżej serial "Mayor of Kingstown" oraz prequel "Yellowstone", serial "1883".

Reklama

"Yellowstone": O czym opowiada serial?

"Yellowstone" to współczesny western, który opowiada historię bogatego farmera Johna Duttona, właściciela tytułowego rancza. Razem ze swoimi dziećmi walczy on o przetrwanie swojego dziedzictwa w niezmienionej formie. Chętnych do przejęcia jego ziemi nie brakuje. Główną rolę w tym serialu gra Kevin Costner.

Popularność serialu stworzonego przez Taylora Sheridana systematycznie rośnie. W porównaniu do ubiegłorocznej premiery trzeciego sezonu, którą obejrzało 9,3 miliona widzów, oglądalność jest lepsza o 58 proc.

Zobacz też:

Dziecięcy gwiazdor wyrósł na przystojniaka!
"Sukcesja": Gwiazdor serialu stanie za kamerą
Nowości HBO GO 2021: Serial "Przybysze" już w grudniu

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Kevin Costner

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL