Korona Królów

Ocena
serialu
6,1
Niezły
Ocen: 1795
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Korona królów": Marta Bryła stawia królową Aldonę za wzór

Marta Bryła, czyli Aldona Anna Giedyminówna z "Korony królów", nie kryje, że bardzo podziwia pierwszą żonę Kazimierza III Wielkiego, w którą wciela się w telenoweli historycznej TVP1. - Ona jest dla mnie inspiracją, by nigdy się nie poddawać, zawsze wierzyć w siebie i podążać za marzeniami - mówi aktorka.

Kilka dni temu minął dokładnie rok od dnia, kiedy Marta Bryła po raz pierwszy pojawiła się na planie "Korony królów" w Babolicach.

Reklama

- Łezka się w oku kręci, jak pomyślę, że czas tak szybko leci... Ile dał mi ten rok! Najlepszy rok w moim życiu! Cieszę się, że dostałam taki projekt, taką rolę - napisała na swej tablicy na Facebooku.

- To cudowne uczucie, że oglądacie, wspieracie i piszecie mi tyle wspaniałych wiadomości - podziękowała tym wszystkim, którzy obserwują jej profil i oglądają serial.

Marta Bryła jest przekonana, że Aldona z "Korony królów" może być wzorem dla dzisiejszych kobiet.

- Na pewno zasługuje na szacunek! Jest silna, odważna, pewna siebie... Kobiety w tamtych czasach naprawdę nie miały łatwego życia - powiedziała w wywiadzie dla jednego z portali historycznych.

25-letnia aktorka, którą - zanim dostała rolę w "Koronie królów" - mieliśmy okazję oglądać m.in. jako Oliwię w "Na dobre i na złe" oraz w epizodycznych rolach w "Barwach szczęścia", "M jak miłość" i "Na Wspólnej", zdaje sobie sprawę z tego, że udział w popularnej telenoweli może być przepustką do wielkiej kariery. Twierdzi jednak, że to, jak potoczą się jej dalsze zawodowe losy, zależy od wielu czynników...

- Liczę na to, że "Korona królów" to dopiero początek mojej cudownej przygody z aktorstwem - mówi.

Marta Bryła nie kryje, że Aldona, w którą się wciela, to dla niej niezwykła postać.

- Bardzo ją cenię za wiarę i upór w dążeniu do celu. Według mnie to bardzo ważne, by w życiu wyznaczać sobie cele, osiągać je, a przy tym mieć własne zdanie i nie bać się go przedstawiać - twierdzi.

- Podziwiam ją za to, jak potrafi walczyć z przeciwnościami losu i chciałabym, tak jak ona, radzić sobie z problemami - dodaje. 

Wiadomo już, że powstanie 2. sezon "Korony królów", ale Marta Bryła nie chce zdradzić, czy zobaczymy w nim Aldonę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje